PO może zgodzić się na rząd PiS, rozmowy o koalicji warto odłożyć

Internet Securities
opublikowano: 30-09-2005, 11:26

Platforma Obywatelska (PO) może zgodzić się na utworzenie autorskiego rządu Kazimierza Marcinkiewicza i jest gotowa do dyskutowania na temat poparcia takiego gabinetu, jednocześnie uważa, że rozmowy na temat koalicji powinny rozpocząć się po zakończeniu kampanii prezydenckiej.

Platforma Obywatelska (PO) może zgodzić się na utworzenie autorskiego rządu Kazimierza Marcinkiewicza i jest gotowa do dyskutowania na temat poparcia takiego gabinetu, jednocześnie uważa, że rozmowy na temat koalicji powinny rozpocząć się po zakończeniu kampanii prezydenckiej.

„Jeżeli Prawo i Sprawiedliwość (PiS) uważa, że jest zdolne do rządzenia samodzielnego, to jest do rozważenia wersja rządu autorskiego. Platforma nie upiera się przy tym, że musi w tym rządzie uczestniczyć” – powiedział Komorowski w wywiadzie dla „Sygnałów Dnia” w radiowej Jedynce.

Jego zdaniem, jeżeli PiS zdecydowałby się na utworzenie rządu autorskiego, oznaczałoby to wzięcie przez tę partię pełnej odpowiedzialności za ten gabinet, czego, zdaniem Komorowskiego, PiS się boi – o czym świadczy fakt niepodjęcia się przez szefa PiS-u Jarosława Kaczyńskiego misji tworzenia rządu.

Na pytanie, czy PO poparłaby rząd autorski, Komorowski odpowiedział: „A to już jest do dyskusji, jesteśmy gotowi do rozmowy na ten temat. Natomiast tego rodzaju ultymatywnego tonu nie przyjmujemy, nie robi to na nas specjalnego wrażenia”.

„Traktujemy to jako fragment kampanii prezydenckiej” – dodał.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich, w których największe szanse mają szef PO Donald Tusk i honorowy prezes PiS-u Lech Kaczyński, odbędzie się 9 października, a jeśli żaden kandydat nie uzyska ponad połowy głosów, dwa tygodnie później odbędzie się druga tura.

„Ten, kto wybrał wybory, musi posiadać umiejętność przyciągnięcia innych i uzyskania poparcia większego niż własny klub. […] Oni mają obowiązek utworzenia rządu, my takiego nie mamy. PiS powinien przekonać PO, że możliwy jest kompromis programowy” – uważa Komorowski.

Jego zdaniem, rozmowy na temat koalicji powinny zostać wstrzymane do czasu zakończenia kampanii prezydenckiej.

„Trudno funkcjonować w logice ringu wyborczego i jednocześnie w logice tworzenia koalicji” – stwierdził lider PO.

Jego zdaniem, PiS powinien przygotować program rządzenia, a nie program prezentowany w kampanii parlamentarnej.

„Na razie koledzy pokazują nam program wyborczy, co świadczy, że jesteśmy w logice wyborów” – stwierdził Komorowski.

Dodał, że obecny program PiS to zbiór „pobożnych życzeń i haseł”. Komorowski podkreślił, że PO nie chce na razie rozmawiać o personaliach.

Po zakończonych fiaskiem czwartkowych rozmowach na temat tworzenia rządu przez obie partie, Tusk zaproponował, by przesunąć tworzenie rządu na okres po wyborach prezydenckich.

Pierwsze posiedzenie Sejmu nowej kadencji odbędzie się 19 października. Potem w ciągu dwóch tygodni musi nastąpić desygnowanie premiera, przedstawienie składu rządu oraz jego zaprzysiężenie. Dalsze 14 dni przeznaczone będzie na uzyskanie wotum zaufania przez ten rząd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane