Czytasz dzięki

Po przerwie 1:3

Nareszcie — mówi z ogromnym westchnieniem ulgi małoletni bohater mojej ulubionej reklamy, kiedy wreszcie może zasiąść do pudełka pralinek czy czekoladek, które dostał w prezencie, ale musiał poczęstować nimi liczną rodzinę. Westchnienie ulgi, jakie wczoraj wydobyło się z licznych gabinetów w siedzibie Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych przy Bagateli w Warszawie, było słychać i czuć aż po drugiej stronie Wisły. Bo w pudełku tych pralinek, motoryzacyjnych inwestycji zagranicznych, widać już było dno, a odpowiedzialna za ich pozyskiwanie agencja rządowa nic nie skubnęła dla nas. Wszystko wyjadali nasi południowi sąsiedzi: fabryki Citroena, Toyoty, Hyundaia. Wreszcie MAN wybrał podkrakowskie Niepołomice. Jest nadzieja, że po nim jednak przyjdą następni.

Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie
PB online
Poznaj „PB”
79 zł  7,90 zł  / miesiąc

przez pierwsze 3 miesiące

Chcesz nas lepiej poznać?

Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!

Rabat 30%
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł

Skorzystaj z 30% rabatu

Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok.

Zaoszczędzisz 285 zł.