Po raporcie szefa Fed europejskie giełdy odżyły

21-07-2004, 14:29

Wtorkowe wystąpienie Alana Greenspana, szefa Fed w amerykańskim Kongresie tchnęło optymizm w serca inwestorów. Największa gospodarka świata notuje stabilny i oparty na solidnych podstawach wzrost, a inflacja znajduje się pod kontrolą. To gwarantuje systematyczne, a nie skokowe zacieśnianie polityki monetarnej przez bank centralny. Odpada więc jeden z czynników ryzyka i niepewności. Inwestorzy mogą więc skupić się na grze.

Przy braki nowych danych makro, oczy rynku zwrócone są szczególnie na spółki publikujące wyniki finansowe. A te w wielu przypadkach są zaskakująco dobre. Jak chociażby w przypadku koncernów farmaceutycznych Roche i Sanofi-Synthelabo. Z podobnego powodu na sztokholmskiej giełdzie silnie rośnie wycena papierów Volvo, drugiego na świecie producenta ciężarówek. Na dodatek szwedzki gigant podniósł swoje oczekiwania odnośnie sprzedaży w tym roku. To wystarcza by kurs zwyżkował o ponad 4 proc.

Ciekawie jest też w branży technologicznej, która ostatnio była na cenzurowanym po raportach Nokii i Intela. Poprawa kondycji sektora to między innymi zasługa innej szwedzkiej spółki, Ericssona, który jest jednym z czołowych światowych producentów sprzętu telekomunikacyjnego. Portfele posiadaczy akcji spółki „puchną” o ponad 9 proc. po tym jak koncern podał dobre wyniki kwartalne i podtrzymał dotychczasową prognozę.

Zyskują także konkurenci spółki, Siemens i Alcatel. Wzrostowa tendencja nie omija również walorów Nokii, które odrabiają powoli ubiegłotygodniowe straty.

Do udanych, mogą dzisiejsze notowania zaliczyć udziałowcy największych banków Starego Kontynentu. O ponad 3 proc. zwiększa się cena papierów Deutsche Banku, trzeciego pod względem aktywów banku w Europie. Analitycy JP Morgan Chase podnieśli swoją rekomendację dla DB z „niedoważony” do „neutralnie” i sugerują, by nie pozbywać się akcji z portfela bo oczekują wyższych zysków z odsetek od kredytów.

Po informacji o planach sprzedaży CenE Bankiers innej holenderskiej instytucji finansowej Van Lanschot, ponad 2 proc. do swojej wyceny dodaje największa grupa finansowa w Niderlandach – ING Groep.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Po raporcie szefa Fed europejskie giełdy odżyły