Po wakacje kredytowe ruszyli głównie rzetelni klienci

opublikowano: 31-08-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Z odroczenia spłaty kredytów mieszkaniowych w złotych skorzystało 1,5 mln klientów banków. W większości to osoby o wysokiej wiarygodności kredytowej.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jaką wartość mają kredyty objęte wakacjami kredytowymi
  • które roczniki kredytów są dla klientów najbardziej dotkliwe
  • kiedy banki najbardziej odczują problemy klientów, którzy zaciągnęli kredyty mieszkaniowe w złotych

Z informacji przekazanych przez banki do Biura Informacji Kredytowej (BIK) wynika, że do końca sierpnia z wakacji kredytowych skorzystało 1,5 mln osób spośród 3,4 mln uprawnionych. Wakacjami objętych było 876 tys. rachunków o wartości 228 mld zł. Oznacza to zawieszenie spłaty rat 44,5 proc. spośród 1,97 mln uprawnionych złotowych kredytów mieszkaniowych.

Po odroczenie ruszyli głównie klienci, którzy nie mają opóźnień w spłacie kredytu hipotecznego. To osoby, których ocena scoringowa w BIK sięga 83,4 pkt na 100.

Zaledwie 0,1 proc. wartości kredytów, dla których klienci wzięli wakacje, jest opóźnione w spłacie powyżej 90 dni, podczas gdy dla pozostałych złotowych kredytów mieszkaniowych wskaźnik ten wynosi 5,5 proc.

Z odroczenia spłaty rat kredytów w największym stopniu skorzystały osoby, którym wzrosły one najbardziej, tj. klienci, którzy zaciągali mieszkaniowe kredyty złotowe w ciągu ostatnich czterech lat. Dla kredytów z lat 2018-19 udział wakacji wynosi 52,5 proc., a z lat 2021-22 jest to 53,7 proc. W przypadku kredytów udzielonych w latach 2008-10 zainteresowanie wakacjami kredytowymi sięga 10 proc.

Spłatę kredytów mieszkaniowych Polacy traktują priorytetowo. Blisko połowa (według badania BIK z lipca) w razie wystąpienia problemów finansowych opóźniłaby spłatę innych kredytów na rzecz uregulowania zobowiązań hipotecznych. Dlatego wskaźnik kredytów niepracujących (NPL) od lat utrzymuje się na niskim poziomie. Wakacje kredytowe okresowo go polepszą, ale do czasu.

- Wskaźnik NPL na koniec sierpnia dla wszystkich czynnych kredytów wyniósł 5,1 proc., a dla kredytów mieszkaniowych - 2,9 proc. Czynnikiem, który zapewne ograniczy wzrost liczby kredytów mieszkaniowych opóźnionych w spłacie powyżej 90 dni, będą moratoria kredytowe zwane potocznie wakacjami. Jakość kredytów mieszkaniowych zostanie więc zahibernowana do końca 2023 r. Wyzwaniem będzie rok 2024, szczególnie gdy stopy procentowe istotnie nie spadną, a sytuacja gospodarcza będzie się pogarszać – komentuje Waldemar Rogowski, główny analityk BIK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane