Po wysokim otwarciu indeksy poszły w dół

Artur Szymański
20-04-2004, 00:00

W poniedziałek po niezłym otwarciu indeksy GPW stopniowo osuwały się w dół. WIG20 zatrzymał się jednak nad wsparciem przy 1830 pkt. Wskaźnik największych spółek stracił 0,5 proc., ale gracze niechętnie dokonywali wczoraj transakcji.

Na inwestorach nie zrobiło natomiast wrażenia wzmocnienie złotego, co związane jest z rosnącymi nadziejami rynku, że Marek Belka uzyska polityczne poparcie dla nowego rządu. Rynek należał wczoraj do małych inwestorów. MIDWIG zyskał 0,1 proc., a WIRR podskoczył o 2,2 proc. Obroty spółkami z WIG20 przekroczyły zaledwie 170 mln zł. Najlepiej radziły sobie mniejsze spółki z elitarnego grona, czyli PGF, Dębica i Kęty, co związane jest z oczekiwaniami na dobre wyniki I kwartału.

Duże firmy zakończyły dzień spadkami. Pod koniec sesji wzrost oddał PKN Orlen. Krzysztof Żyndul, prezes Nafty Polskiej, na wczorajszym seminarium „Pulsu Biznesu” powiedział, że rekomendacje dotyczące koncepcji połączenia PKN Orlen i MOL, przedstawi najwcześniej za 2-3 miesiące. Kolejny świetny dzień miał Stalexport rosnąc o 5,7 proc. Wartość obrotów papierami katowickiej spółki wyniosła prawie 50 mln zł i była najwyższa na rynku. Obroty powyżej 40 mln zł zanotował też Boryszew, ale akcje spółki straciły na wartości 1,7 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Po wysokim otwarciu indeksy poszły w dół