Poborcom obetną prowizje

JK
10-12-2007, 00:00

Resort finansów chce zabrać prowizje poborcom podatkowym. Protestują związki zawodowe.

Resort finansów chce zabrać prowizje poborcom podatkowym. Protestują związki zawodowe.

Egzekutorzy fiskusa — oprócz wynagrodzenia podstawowego — otrzymują kilkuprocentowe prowizje uzależnione od kwot wyegzekwowanych od dłużników podatkowych (w 2006 r. na prowizje urzędy skarbowe wydały 136 mln zł). Od kilku lat spada jednak skuteczność ściągalności zaległych należności — w ubiegłym roku wyniosła około 23 proc., podczas gdy w 2002 r. ponad 32 proc.

Elżbieta Suchocka-Roguska, wiceminister finansów, uznała, że zmiana systemu wynagrodzeń poborców poprawi skuteczność egzekucji. Zarekomendowała rządowi likwidację systemu prowizji. Zastąpią je dodatki przyznawane przez naczelników urzędów skarbowych.

Zdaniem wiceminister, system prowizyjny nie sprzyja poprawie efektywności ściągania długów, bo prowizja nie jest uzależniona od ilości oraz jakości pracy, a często opiera się na przypadku — najwięcej zarabiają poborcy pracujący w „bogatszych” rejonach. Dodatki zaś (od kilkuset do 7 tys. zł) byłyby przyznawane według ocen zaangażowania poborcy i wyników zespołów egzekucyjnych w urzędach skarbowych. Wiceminister zapewnia (m.in. w piśmie do kancelarii premiera), że związki zawodowe popierają ten pomysł.

Związkowcy protestują.

— To nieprawda. Jesteśmy zbulwersowani. Związki są przeciwne likwidacji systemu prowizyjnego. Prowizja najlepiej motywuje pracowników, bo jej wysokość zależy od efektów pracy, a tym samym jest korzystniejsza dla zwiększania wpływów budżetowych — twierdzi Tomasz Ludwiński, szef NSZZ Solidarność Pracowników Skarbowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Poborcom obetną prowizje