Pocałunek Dody nie pomógł prezydentowi

PAP
opublikowano: 27-01-2010, 07:36

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w  miniony weekend na Donalda Tuska głosowałoby 31 proc. Polaków - wynika z sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej". W ciągu ostatnich dwóch tygodni grono jego zwolenników zwiększyło się o 4 punkty procentowe.

Zdaniem gazety z sondażu wynika, że pocałunek Dody na Charytatywnym Balu Dziennikarzy, nie pomógł obecnemu prezydentowi. Poparcie dla Lecha Kaczyńskiego spadło o 2 pkt. proc. Teraz chce na niego głosować 14 proc. ankietowanych.

Kaczyński może być jednak pewny, że wejdzie do II tury wyborów, bo trzeci w kolejności Andrzej Olechowski zgromadził 7 proc. głosów, a poparcie dla niego spadło od początku stycznia o 2 pkt. proc.

Nie najlepiej ma się też Jerzy Szmajdziński (4 proc. głosów), bo i jemu też ubywa zwolenników - i to aż o 3 pkt. proc.

W poparciu dla partii politycznych niewiele się zmieniło od początku stycznia. Na PO chce obecnie głosować 48 proc. badanych (minus 1 pkt. proc.). PiS popiera 28 proc. (plus 2 pkt. proc.)

Powód do zmartwienia ma SLD. Poparcie dla tej partii spadło z 12 do 8 proc. PSL cieszy się sympatią 6 proc. ankietowanych. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane