Początek handlu w USA stoi pod znakiem wzrostów

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 24-01-2006, 16:15

Pierwsza faza notowań na amerykańskich giełdach stoi pod znakiem kontynuacji poniedziałkowej zwyżki. Inwestorów ucieszył lekki spadek cen ropy, podniesienie rekomendacji dla walorów Wal-Mart, opublikowany plan naprawczy w DaimlerChrysler oraz dobre wyniki koncernu McDonald’s.

Pierwsza faza notowań na amerykańskich giełdach stoi pod znakiem kontynuacji poniedziałkowej zwyżki. Inwestorów ucieszył lekki spadek cen ropy, podniesienie rekomendacji dla walorów Wal-Mart, opublikowany plan naprawczy w DaimlerChrysler oraz dobre wyniki koncernu McDonald’s.

W średniej Dow Jones słabo spisują się papiery DuPonta, drugiej pod względem wielkości spółki chemicznej w Stanach Zjednoczonych. Przetaczające się na przełomie lata i jesieni po południu USA huragany mocno nadwyrężyły finanse potentata. Spowodowało to spadek zysku o niemal połowę. Co gorsze spółka zasygnalizowała problemy z rentownością również w obecnym kwartale. Kurs walorów spad o blisko 2 proc.

Ponad 1 proc. rośnie cena akcji Wal-Mart, największego na świecie detalisty. Analitycy Goldman Sachs zdecydowali się podnieść do „przeważaj” ocenę inwestycyjną dla tych walorów.

Około 1,5 proc. zwyżkuje kurs potentata restauracyjnego McDonal’s. Wyniki króla fast foodów okazały się zgodne z prognozami analityków. Firma zadeklarowała jednak przeznaczenie 1 mld USD na skup własnych akcji z giełdy i otwarcie w tym roku kolejnych 800 placówek, co kosztować ją będzie 1,8 mld USD.

Wynikami ostatniego kwartału mocno rozczarował również Lucent Technologies. O zaskoczeniu nie może być jednak mowy, gdyż potentat na rynku wyposażenia telekomunikacyjnego już wcześniej ostrzegał przed słabymi rezultatami. W efekcie cena akcji lekko rośnie.

Pozytywnie zaprezentował się natomiast United Technologies. Zysk netto firmy podskoczył w ostatnich trzech miesiącach 2005 r. o 18 proc., i był zgodny z oczekiwaniami rynku. Lepsza okazała się natomiast sprzedaż. To owocuje niemal 3 proc. wzrostem notowań.

Jedną z gwiazd wtorkowej sesji jest koncern DaimlerChrysler. Czwarty na świecie producent samochodów podjął decyzję o redukcji około 20 proc. etatów w administracji. To blisko65 tys. miejsc pracy i oszczędności rzędu 1,5 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Początek handlu w USA stoi pod znakiem wzrostów