Początek końca ery dodruku

  • Mariusz Potaczała
16-09-2013, 00:00

Złoty w ostatnich dniach silnie zyskiwał — w tydzień umocnił się do euro o ponad 10 groszy.

Rajd polskiej waluty zdaje się jednak tracić impet wraz ze zbliżaniem się do bardzo istotnej strefy 4,18-4,19. Uważamy, że w obliczu zbliżającego się wielkimi krokami posiedzenia FOMC nie zostanie ona przebita. Natomiast rozstrzygnięcia, które zapadną w środę naszym zdaniem przyczynią się do kolejnej fali odpływu kapitału z emerging markets. Uważamy, że Fed pomimo gorszego raportu z rynku pracy za sierpień zdecyduje się już teraz na ograniczenie tempa skupu aktywów.

W takim scenariuszu kurs EUR/ PLN zawróci w kierunku 4,25, a dolar zyskiwać będzie na wartości do walut G-10, szczególnie w relacji do euro i jena. Amerykańska administracja nie określiła jeszcze, czy Bena Bernankego po zakończeniu kadencji w styczniu 2014 r. na czele Fedu zastąpi Janet Yellen czy Larry Summers. W ostatnich dniach zyskała popularność plotka, że decyzja zostanie ogłoszona już w tym tygodniu. Ekonomistka zasiadająca w Radzie Gubernatorów Rezerwy Federalnej znana jest z łagodnych poglądów na politykę pieniężną i postrzegana jako gwarantka jej stopniowej i bardzo ostrożnej normalizacji. Jej kontrkandydat to sekretarz skarbu, który stanowisko piastował w latach 90. za kadencji Billa Clintona. Jego pogląd na optymalny kształt polityki monetarnej Fedu jest zdecydowanie bardziej jastrzębi. Nominacja Larry’ego Summersa skutkować będzie zatem przyśpieszeniem już zachodzących rynkowych tendencji: wzrost rentowności obligacji, nasilanie przecen metali szlachetnych, a także aprecjacją dolara.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała, DM TMS Brokers

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Początek końca ery dodruku