Początek tygodnia nie ucieszył inwestorów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 05-06-2007, 00:00

Przez cały dzień dominowała podaż, którą wsparło jeszcze słabe otwarcie notowań za Atlantykiem. Do sprzedaży akcji zachęcało graczy kilka czynników. W minionym tygodniu indeks Stoxx 600 wzrósł do najwyższego poziomu od sześciu lat. Analitycy ostrzegają, że tegoroczny wzrost zysków spółek wyniesie średnio 6,3 proc., wobec 14,6 proc. przed rokiem. To skłoniło do realizacji zysków. Propodażowo działały też doniesienia z Chin, gdzie giełda w poniedziałek silnie tąpnęła. Kolejnym czynnikiem było obniżenie przez bank JP Morgan rekomendacji dla sektora bankowości inwestycyjnej. Analitycy zalecają obecnie niedoważanie tych walorów w portfelach.

Na spadającym rynku dobrze prezentowało się Tiscali. Pojawiły się spekulacje, że włoski dostawca internetu ma zostać przejęty. Podobne motywy doprowadziły do wzrostu wyceny Clariant, szwajcarskiego koncernu chemicznego. Zainteresowanie spółką ma ponoć wyrażać Laxness, jej niemiecki konkurent.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy