Pod jednym dachem ze sztuczną inteligencją

aktualizacja: 16-03-2017, 16:38

Coraz chętniej otaczamy się nowymi rozwiązaniami technologicznymi i inteligentnymi przedmiotami, w pracy i w życiu codziennym. O potencjale smart home i smart city - w kontekście konsumenckim i biznesowym - opowiada dr Stefan Hartung, członek zarządu spółki Bosch.

"Puls Biznesu": Jak nasze domy i miasta, w których żyjemy, mogą wyglądać za dziesięć, piętnaście lat?

Zobacz więcej

Dr Stefan Hartung, członek zarządu spółki Bosch ARC

Dr Stefan Hartung: Zupełnie inaczej niż teraz. Jeśli wrócimy pamięcią ponad dziesięć lat wstecz, uświadomimy sobie, że nie mieliśmy wówczas iPhone’ów. Do dziś pamiętam wystąpienie Steve'a Jobsa i pierwszą prezentację nowych urządzeń. Teraz możemy już zauważyć, jak bardzo zmieniły one nie tylko świat technologii, ale także zachowania społeczne i sposób komunikacji.

Kolejna transformacja będzie jeszcze bardziej odczuwalna, bo do internetu będziemy podłączać już urządzenia i wchodzić z nimi w interakcję. Procter & Gamble wypuścił na rynek nawet inteligentną szczoteczkę do zębów zbierającą dane i dającą użytkownikowi wskazówki dotyczące szczotkowania zębów. A komunikacja na poziomie rzeczy będzie cały czas rozwijana. Trudno wręcz przewidzieć, w jakim kierunku ta ewolucja będzie zmierzać. Są jednak trzy pewniki: wszyscy chcemy mieszkać bezpiecznie, wygodnie, liczy się też wydajność.  

Internet rzeczy i sztuczna inteligencja zdominują nasze życie?

W przyszłości zaczniemy pewnie korzystać z większej ilości usług. Więcej rzeczy będzie załatwianych w zautomatyzowany sposób. Inaczej może też wyglądać interakcja z otoczeniem i nasza wiedza o nim. Będziemy gromadzić więcej danych związanych z naszymi domami i miastami, w których żyjemy. Bardziej ucyfrowiony będzie także nasz kontakt z władzami i administracją publiczną. Cyfrowe rozwiązania zwiększą przy okazji nasze bezpieczeństwo.

Obecnie dopiero uczymy się, jak określać preferencje użytkowników i automatycznie dopasowywać do nich urządzenia i usługi. Ale sztuczna inteligencja nigdy nie zastąpi człowieka, to będzie nieosiągalne. Ludzka kreatywność i niewiarygodna unikalność będą w przyszłości akcentowane nawet mocniej niż teraz.

Pamiętać jednak warto, że przemiany, jakie obecnie dostrzegamy, dają zarówno pozytywne, jak i negatywne efekty. Zaczynamy np. wykazywać mniejszą aktywność w komunikacji międzyludzkiej.

A czy na inteligentne domy będzie nas w ogóle stać?

Na początku nowe rozwiązania mogą być stosunkowo drogie. Ale popatrzmy na drogę, jaką przeszła firma Apple. Nie uważam, że iPhone’y są dzisiaj aż tak bardzo ekskluzywne, jak były zaraz po premierze. Z czasem zmieniły się też priorytety konsumentów, obecnie na liście zakupów smartfony znajdują się wśród rzeczy niezbędnych.

To był konsumencki punkt widzenia. A biznesowy? Nowe technologie tworzą na rynku miejsce dla kolejnych, nowatorskich projektów.

Technologie kreują olbrzymią przestrzeń dla biznesu, ale trzeba wiedzieć, jak się w niej poruszać. Dodatkowo, mogą w niej działać nie tylko duże, globalne koncerny, ale także mali i średni przedsiębiorcy oraz start-upy, zwłaszcza te, które tworzą oprogramowanie czy mniejsze elementy do urządzeń.

Technologie zmieniają relacje firm z klientami. Obecnie produkty sprzedaje się już w pakiecie z dodatkowymi, stworzonymi wokół niego usługami. Wiąże się z tym konieczność wdrażania nowych modeli biznesowych.

Ile Bosch wydaje rocznie na innowacje?

W 2016 r. dysponowaliśmy w sumie 120 ośrodkami badawczymi (w tym 11 dużymi centrami B+R) zlokalizowanymi w siedmiu krajach na świecie. Zatrudniamy w nich 59 tys. specjalistów. Na badania i rozwój wydaliśmy 6,6 mln EUR.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała: Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy