Pod koniec stycznia - pierwsze kredyty mieszkaniowe z budżetową dopłatą

opublikowano: 02-01-2007, 17:10

W końcu stycznia możliwe będzie uzyskanie z PKO BP kredytu mieszkaniowego z dopłatami budżetowymi.

W końcu stycznia możliwe będzie uzyskanie z PKO BP kredytu mieszkaniowego z dopłatami budżetowymi w ramach rządowego programu "rodzina na swoim", wspierającego rodziny w nabywaniu mieszkania. We wtorek Bank Gospodarstwa Krajowego podpisał z PKO BP umowę w sprawie dopłat do odsetek od kredytów mieszkaniowych.

Jak powiedział prezes BGK Wojciech Kuryłek, refundacje części odsetek dotyczyć będą kredytów udzielanych przez banki spółdzielcze oraz spółdzielcze kasy pożyczkowo-kredytowe (SKOK-i). Pierwszą umowę BGK zawarł z PKO SA, wkrótce podobna zostanie podpisana z bankiem PEKAO SA. Banki te udzielają ok. 50 proc. kredytów mieszkaniowych.

Pełniący obowiązki prezesa PKO BP Sławomir Skrzypek poinformował na wtorkowej konferencji, że bank spodziewa się, że w 2007 roku, dzięki umowie z BGK, udzieli kredytów mieszkaniowych o wartości co najmniej 1,5 mld zł. Pierwsze kredyty z dopłatą do odsetek będą mogły być udzielone 24 stycznia. Skrzypek podkreślił, że program jest skierowany głównie do osób zamieszkałych w małych miastach.

Zgodnie z porozumieniem, które jest realizacją ustawy "o finansowym wsparciu rodzin w nabywaniu mieszkania", BGK będzie dopłacał 50 proc. kwoty odsetek naliczonych według stopy referencyjnej (obecnie jest to 6,2 proc.) Podstawa naliczenia dopłat jest ograniczona do wartości kredytu przypadającego na 50 m kwadratowych w przypadku mieszkania oraz 70 m kw. dla domu.

Ustawa ogranicza wielkość powierzchni kredytowanego mieszkania do 75 m kw. dla lokalu mieszkalnego oraz do 140 m kw. dla domu jednorodzinnego. O preferencyjny kredyt mogą się ubiegać małżeństwa oraz osoby samotnie wychowujące dzieci. Potencjalny kredytobiorca nie może posiadać własnego lokum.

Według wiceprezesa PKO BP Jacka Obłękowskiego, bank ten w 2006 roku sprzedał kredyty hipoteczne za ponad 11 mld zł i liczy na to, że w 2007 roku sprzedaż wzrośnie o co najmniej 20 proc.

Jak wyjaśnił wiceminister budownictwa Piotr Styczeń, dzięki budżetowym dopłatom może powstać od 315 do 350 tys. nowych mieszkań. Dodał, że resort ma zamiar w najbliższych tygodniach wystąpić z nowelizacją ustawy, która pozwoli na łatwiejsze pozyskanie mieszkań, głownie w większych miastach.

Skrzypek wyjaśnił, że osoby ubiegające się o kredyt w ramach programu "rodzina na swoim" muszą wykazać się zdolnością kredytową taką, jak przy ubieganiu się o komercyjny kredyt mieszkaniowy. (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane