Podatek giełdowy nie będzie liczony wstecz

Artur Szymański
30-06-2003, 00:00

Resort finansów obiecał, że zyski z inwestycji giełdowych rozpoczętych w tym, a zakończonych w 2004 r. nie będą opodatkowane. Rynek odetchnął z ulgą.

Choć prawo nie działa wstecz, indywidualni giełdowi gracze mieli poważne wątpliwości, czy będą musieli płacić podatki od zysków z inwestycji rozpoczętych w 2003, a zakończonych w 2004 r. Plotki o tym krążyły na rynku od kilku miesięcy. Ministerstwo Finansów rozwiało wreszcie ich obawy.

Opodatkowaniem nie będą objęte dochody uzyskane po 31 grudnia 2003 r. z odpłatnego zbycia papierów wartościowych, które zostały nabyte w obrocie publicznym przed 1 stycznia 2004 r. — zakomunikował resort finansów.

Skoro podatkiem nie będą obłożone inwestycje rozpoczęte do końca tego roku, to logiczny mógłby wydawać się scenariusz przewidujący zwiększone zakupy akcji przed sylwestrem i wywołaną tym minihossę. Nic z tego. Analitycy nie widzą możliwości, by indywidualni inwestorzy mogli wywindować giełdowe indeksy. Jest ich po prostu za mało.

— Udział inwestorów indywidualnych w strukturze obrotów spada z roku na rok. Samodzielnie nie są oni już w stanie doprowadzić do wzrostu indeksów — uważa Alfred Adamiec, doradca inwestycyjny.

— Jest to na pewno dobra informacja dla inwestorów długoterminowych. Jednak w porównaniu z grupą indywidualnych spekulantów są oni w mniejszości, więc wiele na giełdzie nie zmienią. Ale nawet ci drudzy — gdyby chcieli — to i tak sami nie zdołają wpłynąć na rynek — dodaje Jakub Sierka z BDM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Podatek giełdowy nie będzie liczony wstecz