Podaż zbija wycenę Prokomu

Dariusz Karolak
29-01-2001, 00:00

Podaż zbija wycenę Prokomu

Nerwowość rynku udziela się Prokomowi. Nic dziwnego bo podaż zasilają akcje sprzedawane przez głównego akcjonariusza. Niebezpieczeństwo wiąże się z nagromadzeniem grubych czarnych korpusów (22 XI, 4 I i 24 I). Każda z tych świec umożliwiała uniknięcie straty. Od połowy listopada wykres wpisuje się w trójkąt, a obecny etap (5 fal wewnątrz trójkąta) każe oczekiwać wybicia z tej formacji. Bardziej prawdopodobne jest wyjście dołem. Po pierwsze, grube czarne korpusy przeważają. Po drugie, przemawia za tym insider trading.

Skoro sprzedaje główny akcjonariusz, muszą być powody. Po trzecie sugerują to niektóre wskaźniki, np. MACD bliski przecięcia linii sygnału, niemożność utrzymania się szybkich oscylatorów ponad poziomami równowagi, czy dystrybucyjny układ indeksów wolumenowych. Zasięg dolnego wybicia to okolice 100, górnego 205 zł. Linia bessy biegnie na wysokości 176 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Podaż zbija wycenę Prokomu