Podręcznik do zarządzania w stylu Google'a

AD
20-10-2017, 07:40

Imponuje Ci kultura korporacyjna rodem z Google’a? Jeśli tak, to ukazująca się właśnie w polskim tłumaczeniu książka Laszlo Bocka – wieloletniego HR-owca Google jest dla ciebie.

Jak sprawić, żeby twoim pracownikom „się chciało”? – to fundamentalne pytanie, jakie stawiają sobie wszyscy menedżerowie, mający pod sobą ludzi. Rady, których w tej materii udziela były dyrektor personalny w Google Laszlo Bock nieraz już gościły w formie skrótowej w mediach i kojarzone są z legendarną już kulturą pracy rodem z amerykańskiego giganta. 

Zobacz więcej

Laszlo Bock, "Praca rządzi", wyd. Insignis 2017 mat. prasowe

Laszlo Bock może być bez wątpienia uznany za jednego z twórców owej „legendy”, gdyż dowodził zasobami ludzkimi w Google'u od 2006 r. do 2016 r., w czasach gdy liczba zatrudnionych urosła od 6 tys. osób do 60 tys. w biurach na całym świecie.
Swoje doświadczenia zebrał w słynnej już  książce „Work Rules” wydanej w USA w 2015 r.

To z niej pochodzą słynne cytowane wielokrotnie w mediach jego rady, takie jak:

1.    Zapewnij ludziom swobodę, a ich działania wprawią cię w zdumienie
2.    Nadawaj sens ich działaniom: pomóż zetknąć się na żywo z tymi, dla których pracują. Nic nie stanowi tak silnego bodźca motywującego jak poczucie, że to co robisz może zmienić świat
3.    Uwierz, że ludzie są dobrzy. Wtedy będzie ci łatwiej być przed pracownikami transparentnym i informować ich o wszystkim, co się dzieje w firmie. „Default to open”
4.    Pozwól im mieć realny wpływ na firmę. Często pytaj ich o zdanie oraz pozwalaj, by rady te były wcielane w życie
5.    Okaż skromność i hojność


Książka może więc być bez wątpienia uznana za bardzo konkretny podręcznik, który powinien znaleźć się na półce każdego dyrektora personalnego, nie tylko takiego, któremu imponują znane z biur Google’a zjeżdżalnie dla pracowników, pufy do pracy z komputerem czy rowery do przemieszczania się po korytarzach. Znajdzie tu on bowiem tak przydatne rozdziały jak tajniki rekrutowania najlepszych pracowników, jak pokierować własnymi menedżerami czy jak poprawić wydajność  załogi.

Wadą ukazującego się właśnie w Polsce pierwszego polskiego tłumaczenia „Praca rządzi” jest… niestety właśnie tłumaczenie. Jeśli nie zrażą cię oczywiste amerykanizmy, takie jak „recepta na naleśniki” (zamiast „przepisu”) czy niesprawność literacka tłumacza – z pewnością polska wersja ułatwi jednak dostęp do tych pożądanych przez wielu treści.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Podręcznik do zarządzania w stylu Google'a