Podsiadło żegna się z Mittalem

Maria Trepińska
opublikowano: 12-12-2008, 00:00

Skonsolidował huty, pomógł w ich prywatyzacji, teraz odchodzi. To duża strata — mówią śląscy eksperci.

Wiceszef polskiej części koncernu złożył rezygnację

Skonsolidował huty, pomógł w ich prywatyzacji, teraz odchodzi. To duża strata — mówią śląscy eksperci.

Jeszcze kilka miesięcy temu nic nie wskazywało na to, że Jerzy Podsiadło, wiceprezes ds. integracji i restrukturyzacji w ArcelorMittal Poland (AMP), pożegna się z posadą. Z powodzeniem zrestrukturyzował cztery największe huty, doprowadził do ich konsolidacji, a następnie do pozyskania inwestora, kiedy zakłady były na skraju bankructwa.

— Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść — komentuje emocjonalnie osoba z branży.

Służbowe tajemnice

Według naszych informacji, potwierdzonych w kilku źródłach, przymiarki do odwołania Jerzego Podsiadły oraz Stefana Dzienniaka, wiceprezesa ds. technologii AMP, pojawiły się ponad miesiąc temu.

— Po interwencji jednego z członków rady nadzorczej od tego zamiaru odstąpiono Jak się okazało, tylko tymczasem — mówi anonimowo nasz rozmówca.

Jerzy Podsiadło potwierdza, że złożył rezygnację, ale odmawia komentarza w tej sprawie. Wiadomo, że miał ważny kontrakt do końca przyszłego roku. Jerzy Goiński, członek rady nadzorczej AMP, odmawia udzielenia informacji na ten temat, zasłaniając się tajemnicą.

Menedżer z zasadami

Dlaczego doszło do zmian? Nasze źródła twierdzą, że mogło pójść o pieniądze. W ubiegłym roku AMP wypracował 2,37 mld zł zysku netto, który został przeznaczony na kapitał zapasowy. Co do zysków z trzech kwartałów tego roku, też jest się czym chwalić. Mówi się, że sięgają 1 mld zł. Andrzej Krzyształowski, rzecznik AMP, odmówił udzielenia informacji o tegorocznych wynikach. Jedno ze źródeł uważa, że właściciel AMP szukał sposobu wykorzystania tych pieniędzy, np. poprzez wykup przez AMP zagranicznych obligacji spółki zadaniowej. Polscy menedżerowie mieli uważać, że powinny one pozostać w kraju. I to mogło spowodować napięcia.

Ale z drugiej strony rzecznik prasowy informował nas w połowie listopada, że nie ma mowy o wytransferowaniu zysków za 2007 r. poza granicę Polski. I dodawał też, że: "zgodnie ze statutem spółki o przeznaczeniu tegorocznego zysku zadecyduje WZA na posiedzeniu, prawdopodobnie w czerwcu 2009 r.".

Tak czy inaczej, śląscy eksperci żałują odejścia Jerzego Podsiadły.

— Jest jednym z najlepszych menedżerów. Można śmiało powiedzieć, że uratował polskie huty przed bankructwem. Jego odejście to duża strata dla koncernu, zwłaszcza że był uznanym na świecie fachowcem. Jednocześnie to ambitny człowiek, który nie łamie swoich zasad. Należy do osób, które świetnie znają się na zarządzaniu — ocenia Eugeniusz Budniok, kanclerz katowickiej loży BCC.

Zarząd AMP liczy sześć osób z Gregorem Muenstermannem na czele. Miejsce Jerzego Podsiadły może zająć Andrzej Wypych, dyrektor personalny.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane