Podwyżki stóp są pewne jak w banku

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 20-02-2008, 00:00

Nie ma mowy o wyraźnym spowolnieniu, będą więc podwyżki stóp procentowych. I to szybko — mówią ekonomiści.

Zaskakująco wysoka produkcja nie daje wyjścia RPP

Nie ma mowy o wyraźnym spowolnieniu, będą więc podwyżki stóp procentowych. I to szybko — mówią ekonomiści.

Dobre wiadomości dla gospodarki napłynęły wczoraj z Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 10,8 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku. To wynik lepszy od wysokiej ubiegłorocznej średniej (9,7 proc.) i znacznie przewyższający oczekiwany przez analityków rynkowych (5,5-7 proc.).

Budowlane skoki

— Wczorajsze dane świadczą o tym, że sytuacja firm i koniunktura na rynku są bardzo dobre. Pokazały, że gospodarka wciąż utrzymuje wysokie tempo rozwoju, w okolicach 5,5 proc. — uważa Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku.

Podobnego zdania jest Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale.

— Dziś o żadnym głębszym wyhamowaniu rozwoju gospodarczego nie może być mowy. Jestem przekonany, że w I kwartale 2008 r. dynamika PKB przekroczy 5 proc. — ocenia specjalista.

Największym zaskoczeniem jest wysoki wzrost produkcji w przetwórstwie przemysłowym, wynoszący 11,1 proc. w ujęciu rocznym.

— Przed publikacją danych część ekonomistów przewidywała, że wyjątkowo dobre warunki atmosferyczne przyczynią się do wyższego wzrostu produkcji niż się spodziewano. Tymczasem najbardziej zaskoczyły firmy z branży przetwórczej, na których działalność pogoda ma wpływ niewielki — twierdzi Jarosław Janecki.

— Dziwią słabe wyniki produkcji w firmach budowlanych. Dynamika rok do roku wyniosła 6,8 proc., wobec 13 proc. w ubiegłym miesiącu. Może to być jednak efekt jednorazowy. W tej branży często obserwujemy skoki przy zachowaniu stabilnej tendencji — dodaje Jacek Wiśniewski.

Czas jastrzębi

GUS podał także dane o wskaźniku cen produkcji sprzedanej przemysłu (PPI). One także zaskoczyły — tym razem negatywnie. Ceny wzrosły o 2,8 proc. rok do roku i o 1,2 miesiąc do miesiąca. Jak wczorajsza porcja gusowskich informacji wpłynie na decyzje Rady Polityki Pieniężnej? Jastrzębio. Podwyżki stóp będą na pewno. Może nawet aż trzy.

— Pozytywne dane o produkcji wytrącają argumenty gołębio nastawionym członkom rady. Rosnące ceny produkcji przemysłowej wspierają tych, którzy skłaniali się do mocniejszego zacieśniania polityki pieniężnej. Oczekiwanie na podwyżki zatem rośnie, stopy procentowe zostaną podniesione jeszcze prawdopodobnie dwukrotnie, a jeśli gospodarka zacznie zwalniać — nawet trzykrotnie — mówi Jacek Wiśniewski.

Zdaniem Jarosława Janeckiego, rosnący wskaźnik PPI okaże się ostatecznym argumentem za podniesieniem stóp.

— Podwyżka na najbliższym posiedzeniu jest właściwie przesądzona. Już piątkowe dane, według których ceny towarów i usług (CPI) wzrosły w styczniu o 4,3 proc., utwierdziły radę w przeświadczeniu, że podnoszenie stóp procentowych jest konieczne. Zwłaszcza że inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i paliw, na które RPP nie ma wpływu — red.) również rośnie — mówi Jarosław Janecki.

Jacek Kowalczyk

j.kowalczyk@pb.pl % 022-333-99-38

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane