Partnerem sekcji jest TAURON

Podział Mazowsza trzeba wykorzystać do lepszego rozdziału pieniędzy z UE

PAP
14-03-2018, 17:45

Mazowsze na potrzeby unijnych statystyk jest od stycznia br. traktowane jako dwa obszary: stołeczny i regionalny. Trzeba to wykorzystać do lepszego dopasowania pieniędzy z UE dla poszczególnych obszarów po 2020 r. - podało w środę Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego.

"Zmiana wprowadzona od 1 stycznia tego roku sprawiła, że statystycznie, na potrzeby unijnych wyliczeń Mazowsze jest postrzegane jako dwa obszary: region warszawski stołeczny (który obejmuje stolicę wraz z dziewięcioma sąsiadującymi powiatami: grodziskim, legionowskim, mińskim, nowodworskim, otwockim, piaseczyńskim, pruszkowskim, warszawskim zachodnim i wołomińskim) i region mazowiecki regionalny – pozostała część województwa" - czytamy w komunikacie biura prasowego UMWM.

Jak podkreślono, "trzeba to wykorzystać do podziału środków unijnych po 2020 roku".

Dodano, że "zabieg statystyczny, jaki objął Mazowsze", w połączeniu z dobrze stworzonym programem operacyjnym pozwoli zmniejszyć bardzo duże, w porównaniu z innymi województwami, wewnętrzne zróżnicowanie województwa pod względem poziomu rozwoju społeczno-gospodarczego i zamożności.

"Warunkiem jest właśnie dobre dopasowanie podziału środków unijnych do tych dwóch części Mazowsza" - podkreślono. Wiąże się to, jak wyjaśniono, z wyznaczeniem odrębnych celów dla każdego z obszarów. "Trzeba przy tym pamiętać, że to nadal jedno województwo, o które należy dbać całościowo, więc należy unikać realizacji projektów – np. drogowych czy kolejowych, które zakończą się na granicach każdego z obszarów statystycznych" - wskazano.

O wyzwaniach, jakie stoją przed regionami w tworzeniu nowych programów unijnych rozmawiali w środę w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju m.in. wiceminister MIiR Paweł Chorąży, marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, prezes GUS Dominik Rozkrut oraz przedstawiciele Irlandii, Węgier i Litwy.

Województwo mazowieckie, jak przypomniano, jest jednym z dziesięciu najbardziej zaludnionych i najsilniejszych gospodarczo regionów UE, przekraczając potencjał demograficzny i gospodarczy ponad połowy państw członkowskich.

"Jednocześnie Mazowsze to olbrzymie zróżnicowanie poziomu życia, rozwoju społeczno-gospodarczego i struktur przestrzennych. Trudno więc w jednolity sposób trafiać ze wsparciem unijnym do wszystkich jego mieszkańców. Stąd potrzeba stworzenia odrębnego wsparcia dla obszaru metropolitarnego i pozostałej części regionu" - napisano.

Jak przypomniano, podobna sytuacja miała miejsce w innych stołecznych regionach Europy. "Obszary metropolitalne zostały wyodrębnione statystycznie w Irlandii (z dotychczasowych dwóch powstały trzy, wśród nich obszar wokół Dublina – Eastern and Midland), na Węgrzech (podobnie jak na Mazowszu, obecny NUTS2 Central Hungary został podzielony na Budę i Pest) i na Litwie (wyodrębniony został Sostines Regionas z Wilnem)" - wyjaśniono. Jak dodano, w każdym przypadku były to obszary o wysokim poziomie rozwoju gospodarczego, zawyżające statystyki dla całego regionu, co przekładało się na ograniczony dostęp do funduszy strukturalnych także dla biedniejszych części regionu.

"Nowy podział statystyczny – przy założeniu dotychczasowych zasad alokacji – pozwoli lepiej dopasować środki unijne dla poszczególnych obszarów" - oceniono.

"Ponieważ dochód narodowy na głowę mieszkańca jest jednym z najważniejszych czynników przydziału środków europejskich, to istotne jest dla programowania po 2020 r., żeby we wszystkich tych krajach, w których dokonano nowego podziału statystycznego, odnieść teraz dane do wskaźnika produktu krajowego brutto na głowę mieszkańca, bo to zdecyduje, czy dany region zostanie zakwalifikowany jako region lepiej rozwinięty i uzyska mniejsze wsparcie z Unii Europejskiej, czy jako słabiej rozwinięty – wtedy to wsparcie będzie większe" - wyjaśnił cytowany w komunikacie marszałek Adam Struzik.

Region warszawski stołeczny, jak przypomniano, obejmuje inne powiaty niż dotychczasowy twór – Warszawski Obszar Funkcjonalny, utworzony na potrzeby unijnego mechanizmu, czyli Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. "Powstaje więc pytanie, czy w przyszłym programowaniu ZIT ma dotyczyć tych powiatów, które teraz uwzględniał, czy ma zmienić swój zasięg. Obecnie ZIT obejmuje 40 gmin wokół Warszawy. Zmiana oznaczałaby rozszerzenie partnerstwa z 40 do 70 gmin, co z pewnością byłoby trudniejsze do koordynacji, ale byłoby naturalną konsekwencją podziału statystycznego" - wyjaśniono. Dodano, że współpraca ZIT "powinna wyjść poza fundusze europejskie, tak aby kształtować silny obszar metropolitarny będący kołem rozpędowym dla całego Mazowsza".

Jak przypomniano, nowy podział statystyczny to również "szansa na udział części województwa mazowieckiego w Programie Operacyjnym Polska Wschodnia". Nadal wiodącym kryterium w przyznawaniu środków z poszczególnych funduszy strukturalnych (EFRR i EFS) jest PKB - zaznaczono. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Podział Mazowsza trzeba wykorzystać do lepszego rozdziału pieniędzy z UE