Podzielona płatność VAT: pozorna dobrowolność

NATALIA SĘK junior consultant, Doradztwo Podatkowe WTS & SAJA, MAGDALENA SZCZEPAŃSKA doradca podatkowy, Doradztwo Podatkowe WTS & SAJA
13-02-2018, 22:00

KOMENTARZ EKSPERTÓW

Nowym rozwiązaniem w walce z nieszczelnym systemem poboru podatku VAT jest zastosowanie do ustawy o VAT mechanizmu podzielonej płatności — systemu split payment. Istotą regulacji wchodzącej w życie 1 lipca jest podzielenie płatności za dostawę towarów lub świadczenie usług na kwotę netto i podatek VAT. Należność regulowana będzie jednym przelewem, ale dwoma strumieniami płatności. Do każdego rachunku bankowego zostanie automatycznie utworzony rachunek VAT, który będzie służyć wyłącznie do przelewów w ramach split paymentu. W tym celu podatnik może wykorzystać polecenie przelewu i wskazać całość lub część kwoty z faktury, która w taki sposób zostanie zapłacona.

Zapisy ustawy o VAT wskazują wprost, że stosowanie split paymentu jest dobrowolne. Pomimo że pozornie jego wybór zależy od indywidualnej decyzji każdego podatnika, w praktyce nabywca podejmie ją na etapie regulowania kwoty wynikającej z otrzymanej faktury. Jeśli zadecyduje o podziale należności, w poleceniu przelewu wskaże kwotę VAT, która trafi na wyodrębniony rachunek sprzedawcy. Przy takiej konstrukcji sprzedawca nigdy nie będzie miał wpływu na to, czy w jego przypadku split payment zostanie zastosowany, a w konsekwencji — czy w związku z decyzją nabywcy kwota VAT trafi na ten rachunek. Wówczas sprzedawca, aby zarządzić otrzymaną kwotą zapisaną na rachunku VAT, będzie zmuszony zapłacić zobowiązania, stosując również split payment. Wynika to z faktu, że pieniądze zgromadzone na rachunku VAT można będzie wykorzystać tylko na z góry określone cele, przede wszystkim do rozliczeń z kontrahentami i urzędem skarbowym.

Brak możliwości swobodnego dysponowania kwotą VAT zgromadzoną na rachunku może doprowadzić sprzedawców do utraty płynności finansowej. Wątpliwości w zakresie dobrowolności wynikają również z faktu, że wprowadzenie split paymentu dotyczy także sektora publicznego, dla którego stosowanie nowego sposobu rozliczania VAT prawdopodobnie stanie się powszechne. W wyniku tzw. efektu domina system stopniowo będzie obejmować kolejne sektory gospodarki, począwszy od branż z dużym udziałem skarbu państwa. W efekcie istnieje duże ryzyko, że „dobrowolność” pozostanie jedynie zapisem ustawy, który nie będzie miał odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Ustawodawca przewidział jednak system zachęt dla podatników, którzy zaczną stosować split payment. Są to m.in. preferencyjny 25-dniowy termin zwrotu VAT (ustawowy termin to 60 dni), wyłączenie zastosowania dodatkowego zobowiązaniapodatkowego czy podwyższonych odsetek za zwłokę. Podatnicy mogą liczyć również na obniżenie kwoty zobowiązania podatkowego, jeśli podatek VAT wpłynie na rachunek urzędu skarbowego przed upływem terminu na jego zapłatę. Jednak wskazane powyżej zachęty mogą stanowić jedynie rekompensatę dla podatników, gdy zastosowanie split paymentu będzie od nich niezależne.

Pytanie brzmi, czy istnieje sposób na rozliczanie podatku VAT na dotychczasowych zasadach.

Rozwiązaniem może być zapis umowny, który będzie zobowiązywał nabywcę do regulowania zobowiązania bez stosowania split paymentu lub zmiany waluty dla płatności z PLN na EUR. Może się jednak okazać, że w dłuższej perspektywie porozumienia między kontrahentami nie będą miały ekonomicznego uzasadnienia ze względu na rozpowszechnienie się „dobrowolnego” stosowania split paymentu. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: NATALIA SĘK junior consultant, Doradztwo Podatkowe WTS & SAJA, MAGDALENA SZCZEPAŃSKA doradca podatkowy, Doradztwo Podatkowe WTS & SAJA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Podzielona płatność VAT: pozorna dobrowolność