Pol-Mot ponawia ofertę kupna Ursusa

Paweł Janas
opublikowano: 16-04-2007, 00:00

Propozycję wspólnego „zagospodarowania” lub odkupienia Ursusa złożono Bumarowi. Po wyborze prezesa ma on ją rozważyć.

inwestycje Los spółki w rękach szefa Bumaru

Propozycję wspólnego „zagospodarowania” lub odkupienia Ursusa złożono Bumarowi. Po wyborze prezesa ma on ją rozważyć.

Pol-Mot Holding kontynuuje starania o wzmocnienie biznesowego imperium. Ostatnio wrócił do propagowanego wcześniej pomysłu zaproszenia do grupy producentów maszyn rolniczych znanego polskiego wytwórcę ciągników — spółkę Ursus.

— Pol-Mot stara się wznowić prowadzone wcześniej rozmowy z Bumarem i Ursusem. Na początku kwietnia do Bumaru trafił list w sprawie wspólnego „zagospodarowania” Ursusa lub odkupienia tej spółki przez firmę Andrzeja Zarajczyka — twierdzi osoba zbliżona do jednej ze spółek.

Przedstawiciele Pol-Mot Holding nie chcieli wczoraj skomentować tej informacji.

Bumar, który ma kontrolny pakiet akcji Ursusa, potwierdza, że otrzymał takie pismo.

— List wpłynął, a propozycja Pol-Motu będzie rozważana przez zarząd — mówi Roma Sarzyńska, rzecznik Bumaru.

Sprawa zapewne nie będzie omawiana przed wyborem nowego prezesa spółki. W ubiegłym tygodniu rada nadzorcza Bumaru otworzyła koperty z nazwiskami kandydatów. Konkurs ma zostać rozstrzygnięty prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu.

To jednak marka

Czy Ursus to nadal łakomy kąsek? Czasy swojej świetności na pewno ma za sobą. Z dawnego potężnego zakładu (16,7 tys. wyprodukowanych ciągników w 1996 r.) pozostała niewielka spółka (plan na 2006 r. zakładał około 2 tys.). Niektórzy przedstawiciele branży nie przekreślają jednak szans Ursusa.

— Ja bym nie deprecjonował tej marki. Śmiało może konkurować z Zetorem, Pronarem czy markami chińskimi. Dla wielu klientów ma duże znaczenie stosunkowo niska cena, dostępność części zamiennych czy możliwość samodzielnego dokonania naprawy — mówi Mirosław Leszczyński, prezes spółki John Deere Polska, sprzedającej w Polsce ciągniki amerykańskiej marki.

Z Janem Olszewskim, prezesem Ursusa, od środy nie udało nam się skontaktować.

Drugie podejście

To już kolejna próba pozyskania Ursusa przez Pol-Mot. Temat pojawił się pierwszy raz co najmniej półtora roku temu. Pol-Mot konsolidował wtedy trzech producentów maszyn rolniczych działających w jego barwach. Były to: Polmot Warfama, Pol-Mot Tur i Pol-Mot Opalenica. Wejście do tej rolniczej grupy firmy o znanym brandzie miało prawdopodobnie ułatwić jej debiut giełdowy. Plan zrealizowano częściowo. Trzej producenci maszyn rolniczych zostali skonsolidowani i mają trafić na parkiet do końca tego roku. W szykowanym prospekcie emisyjnym nie ma natomiast mowy o ewentualnym pojawieniu się w grupie Ursusa. W Warfamie twierdzą, że nic o projekcie pozyskania Ursusa przez Pol-Mot nie wiedzą.

— Nie mogę komentować tej sprawy — mówi Grzegorz Bartosik, prezes Pol-Mot Warfama.

Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by w przypadku pozytywnego dla Pol-Motu rozstrzygnięcia sprawy Ursusa do prospektu wprowadzić odpowiedni aneks.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy