407 lat temu Polacy wkroczyli na Kreml

aktualizacja: 09-10-2017, 12:57

Pod koniec 1610 roku moskiewska mennica rozpoczęła bicie monet z wizerunkiem nowego władcy - Władysława z dynastii Wazów. Wcześniej, 9 października, polskie chorągwie pod wodzą hetmana Żółkiewskiego wkroczyły na Kreml.

Jeden z największych sukcesów w historii polskiej wojskowości był epizodem toczonej w latach 1609-1618 wojny z Moskwą i choć budzi dyskusje co do strategicznego wykorzystania, to niewątpliwie wciąż wywołuje dumę Polaków i irytację Rosjan. 

Wojciech Kossak "Hetman Żółkiewski z husarią"
Zobacz więcej

Wojciech Kossak "Hetman Żółkiewski z husarią"

Uderzenie na Moskwę było konsekwencją zawarcia w lutym 1609 r. sojuszu między księstwem a Szwecją. Chcąc uprzedzić przewidywany konflikt król Zygmunt III Waza wysłał armię na Smoleńsk (uważany za bramę moskiewską), którego oblężenie rozpoczęło się we wrześniu tamtego roku. 

Car Wasyl Szujski (konsekwentnie nazywany w Rzeczypospolitej księciem) zorganizował odsiecz obleganemu miastu. Na czele liczących 35 tysięcy żołnierzy wojsk postawił swego brata, Dymitra Szujskiego, którym król Zygmunt przeciwstawił siedmiotysięczny korpus Żółkiewskiego.

Walna bitwa miała miejsce 4 lipca 1610 roku i było to jedno z największych zwycięstw polskiego oręża. Nasza armia pokonała pięciokrotnie silniejsze siły rosyjsko-szwedzkie rozbijając je i zupełnie niszcząc morale wroga. Część dowódców przeciwnika wraz z podległymi oddziałami przyłączyła się do Żółkiewskiego, który wkrótce kontynuował marsz na Moskwę.

Polskiemu hetmanowi poddawały się kolejne miasta na trasie przemarszu jego armii. Ludność zmęczona była wieloletnimi walkami wewnątrz słabego państwa moskiewskich władców. Oczekiwany spokój widziano w osadzeniu na tronie syna Zygmunta III - królewicza Władysława.

Pod koniec lipca 1610 r. hetman Żółkiewski stanął pod Moskwą i rozpoczął negocjacje z bojarami, którzy już po kilku dniach zdetronizowali cara Szujskiego. W zamian oczekiwali zwrócenia zajętych przez Polaków od minionego roku ziem. Zgadzali się też na koronację Władysława, pod warunkiem jego przejścia na prawosławie. 

Symbolem triumfu było uroczyste wprowadzenie polskich chorągwi na Kreml i aresztowanie braci Szujskich, którzy rok później w Warszawie złożyli hołd przed królem Zygmuntem. 

Dlaczego polskie panowanie na Kremlu zakończyło się tak szybko? Czytaj: 

PRZECZYTAJ O HOŁDZIE CARA PRZED KRÓLEM POLSKIM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / 407 lat temu Polacy wkroczyli na Kreml