Polacy nie chcą spalarni za Odrą

MAR
opublikowano: 29-04-2008, 00:00

Nie słabną kontrowersje wokół przygranicznej spalarni śmieci w niemieckim Schwedt. Po interwencji naszego Ministerstwa Środowiska, udało się nakłonić niemiecki resort do powołania specjalnej polsko-niemieckiej komisji. Jej zadaniem będzie wyjaśnienie wątpliwości związanych z inwestycją. Samorząd powiatu gryfińskiego złożył skargę do Komisji Europejskiej, po tym jak firma Leupa Georg Leinefelder otrzymała pozwolenie na budowę spalarni. Zdaniem Polaków, naganne było to, że informacja o planowanej budowie dotarła do nich dopiero na etapie wydania decyzji. Mieszkańcom przygranicznych terenów zależy na przeprowadzeniu ekspertyz, które określą oddziaływanie inwestycji na polskie tereny. Spalarnia w Szwedt ma spalać około 330 tys. ton śmieci rocznie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu