Polacy są ostrożniejsi

DI
opublikowano: 12-12-2011, 00:00

FINANSE OSOBISTE

HALINA KOCHALSKA

Open Finance

Udział złych kredytów w puli kredytów konsumpcyjnych od dłuższego czasu utrzymuje się na zbliżonym poziomie około 18-19 proc., ale widać, że Polacy uczą się na błędach. Z roku na rok podchodzą do pożyczania pieniędzy z większą ostrożnością. Jak wynika z badań Millward Brown SMG/KRC, przeprowadzonych na zlecenie PwC, coraz bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, że kredyt to propozycja dla osób z „wyższymi dochodami”.

Przed rokiem jako główny powód zaciągnięcia kredytu konsumpcyjnego ankietowani podawali nową potrzebę (66 proc. wskazań). Wyższe dochody znajdowały się na drugim miejscu i miały 52 proc. wskazań. W tym roku oba te elementy podawane są niemal na równi — nowa potrzeba ma 61 proc., a wyższe dochody 60 proc. Wzrosło też znaczenie stałej pracy z 41 proc. w zeszłym roku do 49 proc. obecnie, a także spłata poprzednich zobowiązań z 29 do 38 proc.

O rosnącej rozwadze i ostrożności klientów świadczy także fakt, że pytani o cele, na jakie chcieliby zaciągnąć kredyt, zaczęli ograniczać się do jednego. W ubiegłym roku była ich cała lista. Na czele nadal jednak pozostają bieżące wydatki 29 proc., w których mieszczą się właśnie gwiazdkowe prezenty czy organizacja kolacji wigilijnej. Na drugiej pozycji niezmiennie znajduje się zakup sprzętu RTV/AGD (22 proc.), a na trzeciej remont mieszkania (17 proc.).

Uczymy się na błędach. Z roku na rok podchodzimy do pożyczania pieniędzy z większą ostrożnością.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu