Polak potrzebuje doradcy

opublikowano: 18-07-2016, 22:00

Z badania Deutsche Banku wynika, że ponad połowa ankietowanych, którzy mają zamiar kupić jednostki TFI, wolałaby to zrobić, korzystając z pomocy doradcy. Co trzeci zdaje się na własną wiedzę i intuicję.

— To dużo, biorąc pod uwagę ostrożne podejście Polaków do zaawansowanych instrumentów finansowych — ocenia Monika Szlosek z DB. Zamiar inwestycji w fundusze zasygnalizowało niecałe 8 proc. badanych. To nieco mniej niż w ubiegłorocznym badaniu (8,6 proc.).

— Pod tym względem jesteśmy zdecydowanie bardziej konserwatywni niż społeczeństwa zachodnie. Ufamy przede wszystkim tradycyjnym metodom pomnażania kapitału jak np. lokaty czy rachunki oszczędnościowe, mimo że w obecnej sytuacji rynkowej nie przynoszą one atrakcyjnych zysków — dodaje Monika Szlosek.

Dwie trzecie kupujących jednostki TFI czyni to za pośrednictwem banku, reszta — bezpośrednio w towarzystwach. Prawie 40 proc. respondentów, którzy dopiero mają zamiar zainwestować w fundusze, wolałoby je kupić za pośrednictwem banku, natomiast 30 proc. chciałoby to zrobić bezpośrednio w TFI.

W jaki sposób zamierza pan(i) kupić jednostki TFI?

Samodzielnie, online 35,4

Korzystając z pomocy doradcy 53,1

Nie wiem, trudno powiedzieć 11,5

Źródło: Sondaż telefoniczny, przeprowadzony na grupie 72 osób, które stwierdziły, że zamierzają kupić jednostki. Deutsche Bank

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane