Polak, Węgier dwa bratanki

Maciej Kietliński, ekspert rynku akcji, XTB
opublikowano: 09-08-2022, 18:38
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Wtorkowa sesja na GPW zakończyła się spadkiem indeksu WIG20 o 0,69%. Z indeksu WIG20 najlepiej poradziło sobie Allegro, które odnotowało wzrost w wysokości 5,44%. Największe spadki odnotowało Asseco Poland, które wynosiły 4,11% oraz CD Projekt, którego walory straciły dzisiaj 3,49%. Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszego dnia było wstrzymanie przez Rosję eksportu ropy do Węgier, Czech i Słowacji.

Agencja RIA podała, że Transneft wstrzymał eksport ropy naftowej do krajów środkowej Europy poprzez odnogę ropociągu Druzhba, która biegnie przez Ukrainę. Rosja wskazuje, że powodem są problemy w płatnościach za tranzyt. Transneft miał dokonać opłaty za tranzyt, ale ze względu na sankcje płatność została zwrócona. Transneft informuje, że transport ropy północnym ropociągiem przebiega bez zmian. Zaistniałą sytuację można powiązać z wystąpieniem pewnych problemów, ale nie da się ukryć, że nie jest to pierwszy raz w ciągu ostatnich miesięcy, kiedy dochodzi do takich nietypowych sytuacji związanych z przesyłem surowców energetycznych. Po tych wieściach cena ropy wzrosła o ok. 2%, co przekłada się na niecałe 2 dolary na baryłce.

Kolejna informacja, choć nie pochodząca bezpośrednio z naszego rynku, może mieć wpływ na rodzimą politykę monetarną. Węgierski Centralny Urząd Statystyczny podał, iż inflacja w lipcu wyniosła 13,7% r/r.. Odczyt okazał się być wyższy od oczekiwań analityków na poziomie, którzy spodziewali się wzrostu cen w wysokości 13,1% i znacznie wyższy od czerwcowego 11,7%. Należy jednak zaznaczyć, iż odczyt inflacji Węgier osiągnął poziom najwyższy od 1998 roku przy czym wskaźnik wskaźnik CPI Węgier nie jest do końca miarodajny. Zaniżają go m.in. maksymalne ceny podstawowych produktów oraz paliw. Pomimo tego, iż inflacja CPI zdaje się być niższa niż w Polsce, ceny artykułów spożywczych wzrosły na Węgrzech o ponad 27% wobec 15,3% w naszym kraju.

Jak widać “Polak, Węgier to dwa bratanki, nie tylko do szabli i do szklanki, ale również do kosztów ich zakupu”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane