Polak zaczyna pracować na markę

DI
opublikowano: 28-04-2016, 22:00

3665 - tyle wniosków z Polski o ochronę znaku towarowego wpłynęło w 2015 r. do Urzędu UE ds. Własności Intelektualnej.

Polakom wciąż daleko do unijnej czołówki. Znad Wisły napłynęło zaledwie 4 proc. wszystkich zgłoszeń, co plasuje nas na 7. miejscu w Unii, ale dopiero na 19. — w przeliczeniu na milion mieszkańców (ponad 96 wniosków). Polskie firmy robią jednak postępy — w ciągu dekady ta liczba wzrosła prawie czterokrotnie (średnio w UE o 63 proc.). Zdaniem Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek, eksperta Konfederacji Lewiatan, to dowód, że rośnie znaczenie marki i wizerunku firmy w budowaniu pozycji konkurencyjnej na najważniejszym rynku eksportowym. „Oferowanie produktów wysokiej jakości, lepiej zaspokajających potrzeby klientów już nie wystarczy. Muszą być kojarzone z marką, a podstawą jej budowania jest znak towarowy. Pozwala on firmie i jej produktom wyróżniać się na tle konkurencji. To przekłada się nie tylko na wyższą marżę na sprzedaży, ale także na lojalność klientów (…), wzrost zainteresowania inwestorów i łatwiejszy oraz tańszy dostęp do kapitału” — komentuje ekspert Lewiatana i zachęca firmy do rejestrowania znaków. Koszt 10-letniej ochrony (z możliwością przedłużenia) wynosi około 900 EUR. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane