Polar stracił zaufanie drobnych akcjonariuszy

Tomasz Furman
25-01-2001, 00:00

Polar stracił zaufanie drobnych akcjonariuszy

Notowany na rynku podstawowym GPW wrocławski Polar od co najmniej kilku miesięcy systematycznie traci na wartości. O ile jeszcze latem 2000 roku nie było żadnego problemu z uzyskaniem 24 zł za jedną akcję, o tyle obecnie żądanie na giełdzie tak wygórowanej ceny byłoby nieporozumieniem. Podczas ostatnich kilku sesji kurs spółki odnotowuje kolejne roczne minima, przy ciągle malejącym zainteresowaniu giełdowych graczy. Niewiele walorom przedsiębiorstwa pomaga zakwalifikowanie Polaru do notowań ciągłych. Wolumen obrotu liczący kilka sztuk dziennie realizowany przez całą przeszło sześciogodzinną sesję to zdecydowanie za mało, aby mówić o cieniu zainteresowania.

Głównym powodem malejącej płynności jest ograniczenie liczby akcji znajdujących się w wolnym obrocie na GPW. Jeżeli wziąć pod uwagę fakt, że spółka dotychczas wyemitowała łącznie 14,3 mln walorów serii A i B, z czego 94,84 proc. znajduje się w rękach Brandt’a, 3,11 proc. jest w posiadaniu Skarbu Państwa, a 1,07 proc. ma sam Polar, to drobnym inwestorom zostaje zaledwie niecałe 140 tys. akcji. Z tej puli być może znacząca część papierów znajduje się już na rachunkach osób powiązanych z Brandt’em, co dodatkowo negatywnie wpływa na i tak niewielką płynność.

Do składania zleceń kupna na akcje Polaru nie zachęcają zapewne też obecne działania inwestora strategicznego. W ocenie niektórych obserwatorów rynku, akcjonariusz ten zbyt pochopnie obsadził kluczowe stanowiska kierownicze i nadzorcze przez osoby z zewnątrz, nie mające do niedawna większego pojęcia o działalności spółki, a nawet o specyfice polskiego rynku. Takie ruchy zapewne nie przyczyniły się również do poprawy stosunków między Brandt’em a pracownikami spółki. Należy pamiętać, że w przedsiębiorstwie funkcjonują silne związki zawodowe, którym już niejednokrotnie udawało się wymóc na zarządzie oczekiwane przez nie działania. Kolejnym powodem do ich uaktywnienia mogą być zwolnienia, które wcześniej czy później będą musiały zostać dokonane. Zdaniem analityków, aby Polar uzyskał efektywność podobną chociażby do swojego głównego konkurenta na krajowym rynku, tj. Amiki musi znacząco zmniejszyć zatrudnienie.

Największy wpływ na pogarszającą się wycenę spółki mają chyba jednak złe wyniki finansowe. Prawdopodobnie w 2000 roku Polar po raz pierwszy od dobrych kilku lat nie poprawi wartości zrealizowanej sprzedaży. Dodatkowo, również zysk netto może być bardzo skromny. Na realizację takiego właśnie scenariusza wskazują wyniki finansowe osiągnięte po trzech kwartałach. Jeżeli dodatkowo wziąć pod uwagę, że w okresie lipiec-wrzesień 2000 roku nastąpił 15,9-proc. spadek przychodów i 93,3-proc. spadek zysków, to obawy te wydają się jeszcze bardziej realne. Wprawdzie władze przedsiębiorstwa tłumaczą, że jest to tylko efekt znaczącego wzrostu kosztów amortyzacji, wynikających z uruchomienia produkcji nowej generacji pralek i kosztów handlowych będących rezultatem poniesienia wydatków na reklamę, promocję oraz dystrybucję, ale rynek uważa, że tak naprawdę jest to niemal wyłącznie rezultat ciągle narastającej konkurencji.

W ubiegłym roku tylko w jednym segmencie krajowego rynku artykułów gospodarstwa domowego nastąpił ogromny wzrost mocy produkcyjnych, a co za tym idzie — i rywalizacji o pozyskanie niemal każdego klienta. Chodzi tu oczywiście o otwarcie nowych fabryk pralek przez Polar i Amicę. Jeżeli do tego dołączyć ekspansję międzynarodowych koncernów i rosnący import wszelkiego rodzaju sprzętu AGD, to przyszłość krajowych producentów nie rysuje się już tak różowo, jak oczekiwałby zarząd wrocławskiego przedsiębiorstwa.

Sytuacja Polaru nie jest jednak tak tragiczna, jak można by wnioskować tylko po przeanalizowaniu słabych stron przedsiębiorstwa. Spółka ma wszak silnego inwestora strategicznego, mogącego ją wesprzeć w potrzebie. Marka Polar ma uznaną pozycję na krajowym rynku producentów sprzętu AGD. Jeżeli dodać do tego fakt, że oferowane produkty są co raz nowocześniejsze i niezawodne, to jest realna szansa na sprostanie trudnościom i wyzwaniom, jakie pojawiły się w ostatnim czasie na rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Furman

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polar stracił zaufanie drobnych akcjonariuszy