Polcolorit był lepszy od rynku

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 22-10-2007, 00:00

Kurs producenta płytek w ubiegłym tygodniu pobił indeksy i konkurencję

PPo udanej giełdowej wiośnie i burzliwej końcówce wakacji notowania Polcoloritu nieco się ustabilizowały. Stabilizacja przybrała formę niedużych, ale metodycznych wzrostów przy małych obrotach, przerywanych sesjami korygującymi. Ubiegły tydzień dał 2,14-procentową stopę zwrotu z inwestycji w akcje piechowickiej spółki. Nie jest to może nadzwyczajny zarobek, ale warto zauważyć, że kurs Polcoloritu zachowywał się zdecydowanie lepiej niż rynek. WIG stracił w zeszłym tygodniu 1,07 proc., a indeks sWIG80, do którego należy Polcolorit, zyskał 0,08 proc.

W ubiegłym tygodniu notowania Polcoloritu wypadły też dobrze na tle giełdowej konkurencji. Pięciosesyjna stopa zwrotu z inwestycji w walory Ceramiki Nowej Gali wyniosła -2,03 proc., Opoczna 2,12 proc. a Cersanitu -1,36 proc. Polcolorit ma obecnie najniższy wśród giełdowych spółek ceramicznych wskaźnik cena/wartość księgowa (około 1,39 wobec np. 3,13 dla Nowej Gali).

Mimo udanych kilkunastu sesji Polcoloritowi brakuje jeszcze sporo do maksimów notowań z początku maja. Wówczas, przy sporych obrotach, kurs akcji wzrósł do 3,2 zł. Przed rokiem w tym czasie akcje spółki też drożały. Wtedy rynek podgrzewały informacje o zbliżającym się uruchomieniu nowego zakładu, w tym roku — planowane ukraińskie przejęcie i hossa na rynku materiałów budowlanych i wykończeniowych.

Polcolorit nie potrafił jednak przekuć hossy budowlanej na swoje wyniki z I półrocza. Mimo blisko 33-procentowego wzrostu przychodów w porównaniu z tym samym okresem 2006 r. spółka poniosła stratę operacyjną i netto. Ostatecznie zakończyła półrocze przychodami na 47,55 mln zł. Strata operacyjna wyniosła 1,07 mln zł, a netto sięgnęła 3,04 mln zł. Dla porównania w I półroczu 2006 r. spółka miała 35,87 mln zł przychodów i 6,47 mln zł zysku operacyjnego oraz 4,92 mln zł zysku netto.

Zarząd Polcoloritu tłumaczył, że wyniki w pierwszej połowie roku pogrążyły kredyty (np. długoterminowy na rozruch nowego zakładu) i zapasy. Spółka wyprzedawała płytki gorszej jakości, które wcześniej zgromadzono w magazynach. Z tego też powodu w sprzedaży ogółem spadł udział wysokomarżowych dekorów. W końcu zapaliło się jednak światełko w tunelu. Zarząd poinformował, że III kwartał spółka powinna zakończyć na plusie, co wcale nie było przesądzone. Czy tak się stanie na pewno — dowiemy się 9 listopada.

Rynek niecierpliwie czeka na informacje, jaką ukraińską spółkę przejmie Polcolorit. Akcjonariusze zgodzili się na sporą emisję papierów na wymianę, nie wiedząc do kogo trafią. Przegłosowali też tanią emisję z prawem poboru (dzień ustalenia pp to 14 listopada). To, czy się powiedzie, zależeć będzie zapewne od wyników III kwartału i wykrystalizowania ukraińskich planów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu