Polfa Warszawa jedzie do Chin

Marta Markiewicz
03-02-2011, 00:00

Kontrolowany przez państwowy holding producent leków chwali się dwucyfrową dynamiką sprzedaży.

Kontrolowany przez państwowy holding producent leków chwali się dwucyfrową dynamiką sprzedaży.

To będzie pracowity rok dla Polfy Warszawa, spółki wystawionej przez Polski Holding Farmaceutyczny na sprzedaż. Firma finalizuje dwie umowy, które pozwolą jej na sprzedaż produktów na rynku chińskim.

— Jesteśmy na ostatnim etapie rejestracji jednego z naszych produktów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już pod koniec tego kwartału pierwszy lek z grupy preparatów przeznaczonych dla lecznictwa zamkniętego trafi do chińskich placówek — ocenia Krzysztof Berndt, prezes Polfy Warszawa.

Dodaje, że spółka ma już podpisaną umowę z chińskim dystrybutorem.

— Z chińskim rynkiem wiążemy duże nadzieje, choć mamy świadomość, że nie uzyskamy na nim marży porównywalnej do tej, jaką uzyskujemy w kraju. Jestem jednak przekonany, że skorzystamy na efekcie skali. Nasz lokalny partner dystrybuuje bowiem leki bezpośrednio do kilkunastu tysięcy aptek i szpitali — szacuje Krzysztof Berndt.

Innymi kierunkami aktywności zagranicznej Polfy będą Zakaukazie, kraje nadbałtyckie oraz rynek wietnamski. Ubiegły rok Polfa zamknęła z 20-procentową dynamiką sprzedaży eksportowej i 12-procentową w kraju. To przełożyło się na wyższe wyniki.

— Zamknęliśmy ubiegły rok wynikiem lepszym od planowanego. Sprzedaż wyniosła 365 mln zł i o 6 mln zł przekroczyła plan, jaki zakładaliśmy pod koniec 2009 roku. W 2010 roku udało się również o blisko 20 mln zł poprawić zysk na poziomie EBITDA — wylicza Krzysztof Berndt.

I dodaje:

— Według danych IMS Health, awansowaliśmy z pozycji 21. na 16. w rankingu największych firm farmaceutycznych w Polsce.

Te informacje powinny ucieszyć właściciela Polfy. Warszawski zakład bada pięć firm, które chcą się wcielić w rolę jego inwestora. Są to: polskie spółki Polpharma i Adamed oraz inwestorzy zagraniczni: islandzki Activis, ukraiński Arterium Corporation oraz chiński Harbin Gloria Pharmaceuticals. To drugie podejście do sprzedaży producenta z ul. Karolkowej. Za pierwszym razem Artur Woźniak, prezes Polskiego Holdingu Farmaceutycznego, anulował przetarg. Według niego, potencjał, jaki ma Polfa Warszawa, zasługiwał "na większą uwagę inwestorów".

— W drugim przetargu otrzymaliśmy aż osiem ofert, z czego wybraliśmy piątkę, która zapowiada ostrą walkę o kupno warszawskiej Polfy — podkreśla Artur Woźniak.

— Cieszy mnie pojawienie się w grupie zainteresowanych firm spoza Polski. Oczywiście żyjemy ze świadomością, że czeka nas jeszcze długa droga związana z dalszą restrukturyzacją — ocenia Krzysztof Berndt.

Nie ukrywa, że zmiany dotyczyć będą przede wszystkim liczby zatrudnionych w Polfie pracowników. Dziś w warszawskiej spółce pracuje 1350 osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Markiewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Polfa Warszawa jedzie do Chin