Police bronią się przed spadkiem

Piotr Wiśniewski
20-02-2006, 00:00

Im gorzej, tym lepiej — ta zasada może się nie sprawdzić w przypadku Polic. Pięć kolejnych czarnych korpusów na wykresie sugerowało, że powinno nastąpić co najmniej lekkie wyhamowanie spadków. Ale nie jest to jednak takie pewne.

Na przełomie stycznia i lutego formacja objęcia hossy dała sygnał do wzrostów, które w pierwszej połowie lutego wyniosły kurs do 9,8 zł. Można było wnioskować, że rynek jeszcze nie akceptuje tak wysokich poziomów, ale tak naprawdę nie sposób nie wiązać zachowania kursu z wynikami. Niestety, pod względem zysku netto ubiegły rok okazał się słabszy od poprzedniego, a bieżący rok ma być jeszcze gorszy. Spółka jednak przewiduje znaczny wzrost zysku za dwa lata dzięki inwestycjom. Na razie kurs reaguje na bieżące doniesienia, poruszając się w spadkowej korekcie. Wsparcie jest przy 8,65 zł. Przełamanie tego wsparcia byłoby negatywnym sygnałem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wiśniewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Police bronią się przed spadkiem