Police i Puławy w rękach Nafty

Anna Bytniewska
opublikowano: 05-04-2006, 00:00

Nafta Polska miała już zapomnieć o prywatyzacji Polic i Puław, ale resort skarbu szykuje niespodziankę.

W poniedziałek Nafta Polska (NP) zakończyła prywatyzację czterech spółek sektora wielkiej syntezy chemicznej, sprzedając po 80 proc. akcji Zachemu i Sarzyny — Ciechowi, a Tarnowa i Kędzierzyna — niemieckiemu Petro Carbo Chemowi (PCC). Co ciekawe, zbiega się to ze zmianami w zarządzie NP. W czwartek rada nadzorcza wybierze jej nowego prezesa. Dzisiaj Andrzejowi Maderze, wiceprzewodniczącemu rady, upływa termin pełnienia obowiązków prezesa. Czy rada doceni, że sprawnie i za wyższą niż przewidywano cenę sprzedał cztery chemiczne firmy i pozostawi go na stanowisku? Okaże się jutro. Nasuwa się też drugie pytanie. Czy nowy prezes NP będzie mógł kontynuować rozpoczętą w ubiegłym roku prywatyzację Polic oraz Puław? Wówczas mniejszościowe pakiety akcji obu spółek trafiły na giełdę.

Przedwczesny żal

Nafta miała nadzieję, że będzie mogła dokończyć prywatyzację polickiej i puławskiej firmy i tym samym całego sektora. Państwo ma jeszcze 71,15 proc. akcji Puław i 72,4 proc. akcji Polic. NP przedstawiła nawet ministerstwu skarbu dwa warianty dalszej prywatyzacji obu firm. Zakładają one docelowo wyjście skarbu państwa z ich akcjonariatu. Stanie się to wówczas, gdy podniosą one wartość, wykorzystując kapitał zdobyty w ubiegłym roku na giełdzie. Czyli — zdaniem przedstawicieli NP — nawet w przyszłym roku.

— Przedstawiliśmy możliwość prywatyzacji firm z udziałem inwestorów finansowych w drodze emisji akcji na giełdzie lub z udziałem inwestora branżowego. Określiliśmy wady i zalety każdego z tych wariantów. Nie miało to jednak charakteru rekomendacji. To do ministerstwa należy wybór ścieżki prywatyzacji. Nafta raczej nie będzie się nią zajmować — mówi Wiesław Skwarko, dyrektor departamentu prywatyzacji Nafty Polskiej.

Skarb zmienia zdanie?

Wydawać by się mogło, że sprawa jest przesądzona. Nafcie odebrano już pełnomocnictwa do zarządzania akcjami Polic i Puław. Na dodatek ministerstwo skarbu zapowiedziało na przyszły rok jej likwidację. Ale coś się w tej sprawie zmienia.

— Minister skarbu państwa przewiduje dalszą prywatyzację Puław i Polic. Nafta Polska miała wykonać analizy, które wskazałyby najkorzystniejszą drogę prywatyzacji tych spółek. Jednak, ze względu na decyzję ministra skarbu o likwidacji Nafty Polskiej, analizy zostały wstrzymane. Możliwe, że w najbliższym czasie zapadnie decyzja o kontynuowaniu przez Naftę prywatyzacji Puław i Polic — mówi Agnieszka Dłuska z biura prasowego resoru skarbu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu