Police nadają się do dużego remontu

Anna Bytniewska
opublikowano: 10-11-2006, 00:00

Wyniki za trzeci kwartał Polic oznaczają jedno: firmę czeka restrukturyzacja i weryfikacja planów inwestycyjnych.

Pogarszające się wyniki postawiły giełdowe Police przed koniecznością restrukturyzacji. Przedstawiciele firmy tłumaczą, że pogorszeniu jej kondycji winna jest dekoniunktura w branży. A główną bolączką firmy są wysokie ceny gazu, załamanie cen amoniaku i zmienne ceny bieli tytanowej.

Zaciskanie pasa

W pierwszych miesiącach 2007 r. zarząd przedstawi plan naprawy.

— Mamy wstępne założenia restrukturyzacyjne w dłuższej, trzy i pięcioletniej perspektywie. Przy okazji publikacji raportu za czwarty kwartał 2006 r. przedstawimy szczegółowe rozwiązania — mówi prezes Grzegorz Długosz.

W pierwszej kolejności zarząd skupi się na poprawie struktury sprzedaży, aby opierała się na produktach o wyższej marży oraz na obniżeniu kosztów. Weryfikacji zostaną poddane normy zużycia surowców.

— Usprawnimy logistykę. Planujemy także rozdzielenie zarządzania strategicznego od operacyjnego — ujawnia Grzegorz Długosz.

Analizy prowadzone przez zarząd Polic od początku września uwidoczniły również konieczność zawiązania rezerw.

— Dotyczą one m.in. inwestycji finansowych i aktualizacji wartości aktywów trwałych. Nie możemy podać ich dokładnych rezerw. Analizy trwają — mówi Grzegorz Długosz.

Weryfikacji nie uniknie też program inwestycyjny, który został inwestorom przedstawiony przed debiutem giełdowym. W ciągu trzech lat Police na jego realizację miały wydać 540 mln zł. Wynik badań ma być znany wkrótce.

— Wchodząc na giełdę, spółka zapowiadała, że chce się skupić na podstawowym biznesie. To założenie nadal obowiązuje. Analizujemy i weryfikujemy jednak projekty inwestycyjne, aby dostosować je do bieżących potrzeb. Przejściowe trudności nie oznaczają, że Police nie prowadzą inwestycji — twierdzi Grzegorz Długosz.

W zakładzie azotowym ruszyła budowa instalacji Distarpolu, produktu dla branży motoryzacyjnej. W zakładzie fosforowym ruszyła wytwórnia produkująca siarczan amonu, komponentu wykorzystywanego w produkcji nawozów wieloskładnikowych. Firma przygotowuje się też do realizacji inwestycji ze środków UE — instalacji do suszenia siarczanu żelazawego.

Co z bielą

Nic nie słychać jednak o postępach w rozbudowie wytwórni bieli tytanowej. Przed debiutem Police zapowiadały, że zwiększenie jej produkcji to priorytetowa inwestycja. Rozbudowa wytwórni miała pochłonąć 270 mln zł.

— 65 proc. tej kwoty będzie pochodzić z kredytu inwestycyjnego, pozostałą część dołożymy z własnych środków — zapowiadał rok temu Mirosław Bachórski, wówczas prezes Polic.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu