Polisa ratunkowa nie ratuje

IAR
24-06-2008, 09:27

"Gazeta Wyborcza" pisze, że wydajemy ponad 1 mld zł rocznie na polisy, które mało przed czym chronią. Dziennik wyjaśnia, że chodzi o  polisy dołączane do kredytów, kart kredytowych i pożyczek. Kupuje je już ponad połowa klientów banków.

Teoretycznie w zamian za niewielką dopłatę do każdej raty mamy gwarancję, że w razie gdybyśmy ciężko zachorowali albo stracili pracę, spłatę kredytu weźmie na siebie ubezpieczyciel. Ale w praktyce są z tym kłopoty - ustaliła "Gazeta Wyborcza".

Jeden z czytelników opowiada dziennikowi, że miał 6 operacji po wypadku w pracy, ale ubezpieczyciel odmówił spłacania jego rat. Czytelniczka, która walczyła z rakiem piersi, też nie doczekała się pomocy od ubezpieczyciela.

Analityk Open Finance Mateusz Ostrowski ostrzega, że takie polisy do kredytów to tylko gadżety.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Polisa ratunkowa nie ratuje