Polityczne przepychanki zaszkodziły indeksom na GPW

23-11-2004, 16:38

Obawy przed politycznymi zawirowaniami i losami przyszłorocznego budżetu odcisnęły swe piętno na indeksach GPW. Zamiast spodziewanego wzrostu, WIG20 zakończył wtorek spadkiem o 0,9 proc. Szczególnie złą wymowę ma zejście poniżej bariery 1800 pkt. Tym samym technicy dostali do ręki narzędzie, którym mogą posłużyć się do dalszego osłabiania indeksów.

Początek sesji napawał umiarkowanym optymizmem, bowiem warszawski rynek podążył śladem rosnących indeksów giełd europejskich. Sielanka nie trwała jednak długo. Oznaki słabości kupujący wykazali już przy dolnym ograniczeniu poniedziałkowej luki bessy 1821,5-1825 pkt. To jednak nie było jeszcze niebezpieczne, ponieważ wydawało się, że dalsza część sesji upłynie pod znakiem nudnej stabilizacji. Tak się jednak nie stało, do czego przyczyniły się polityczne rozgrywki w Sejmie.

Najpierw humory inwestorów popsuł Mirosław Gronicki, minister finansów, który ostrzegł, że jeśli Sejm nie uchwali dwóch poprawionych ustaw z tzw. planu oszczędnościowego Hausera, to trzeba będzie podnieść podatki. Mocne słowa przemówiły do wyobraźni giełdowych inwestorów, którzy zareagowali szybką sprzedażą akcji, co poskutkowało zejściem WIG20 do poniedziałkowego minimum. Udało się je wybronić, ale oliwy do ognia szybko dolał Krzysztof Pater, minister polityki społecznej mówiąc, że rozważa podanie się do dymisji.

Jakby tego było mało Platforma Obywatelska zażądała złożenia przez rząd autopoprawki do budżetu na 2005 r., a PiS nie chcąc być gorszy – zgłosił wniosek o odrzucenie projektu przyszłorocznego budżetu. Tego było już nadto. TP i PKN Orlen – ostatnie cumy utrzymujące WIG20 ponad poziomem 1800 pkt, pękły. Dzienny dołek wskaźnik blue chipów zanotował na poziomie 1794,41 pkt. W dół podążył także KGHM, któremu nie pomogło podtrzymanie przez CA IB rekomendacji kupna. Bardzo słabe było Pekao SA, natomiast PKO BP zaliczyło trzecią z rzędu niewielką stratę.

Do jaśniejszych punktów wczorajszej sesji należała natomiast Netia, która zdrożała po pochlebnej rekomendacji BDM PKO BP. Sporym popytem cieszyły się też Kęty i Agora. Wśród mniejszych spółek spekulacyjny wzrost o 42 proc. zaliczył chylący się ku bankructwu Elektromontaż Warszawa zagrożony upadłością. Do trendu spadkowego powróciły papiery Mostostalu Warszawa. CA IB zaprzestało sporządzanie analiz spółki z powodu niskiej kapitalizacji firmy i free floatu rzędu 60 mln zł. Zdaniem analityków CA IB, Mostostal Warszawa nie jest ciekawą propozycją dla większości inwestorów instytucjonalnych. W ostatnim raporcie z 5 listopada rekomendacja brzmi „trzymaj” a cena docelowa jest wyznaczona na 12 zł. AS

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Polityczne przepychanki zaszkodziły indeksom na GPW