Polityczne targi osłabiły wzrost indeksów

Artur Szymański
25-06-2004, 00:00

Czwarta sesja tygodnia przyniosła czwarty z rzędu wzrost obrotów i piątą z kolei zwyżkę indeksu największych spółek. Obroty spółkami należącymi do indeksu szerokiego rynku wzrosły w porównaniu z środą o 12 proc., a firmami z WIG20 — o 10 proc. W ciągu tygodnia WIG20 zyskał na wartości 3,6 proc. Wczoraj wzrósł tylko o 0,17 proc., kończąc dzień na poziomie 1700,96 pkt. Apetyty inwestorów były dużo większe, w ciągu dnia WIG20 rósł o 0,8 proc. Pomagały giełdy Eurolandu, które były nieco mocniejsze od naszego parkietu. Gracze w Warszawie spokojnie czekali na uzyskanie wotum zaufania Sejmu przez rząd Marka Belki. Jednak krótko przed godziną 14, na którą było zaplanowane głosowanie, wicemarszałek Tomasz Nałęcz poinformował dziennikarzy, że ulegnie ono opóźnieniu o trzy godziny.

Dla giełdowych graczy oznaczało to tyle, że do końca sesji nie doczekają się wyników głosowania. Ponieważ nie było 100-proc. gwarancji, że rząd aprobatę Sejmu uzyska, inwestorzy postanowili pozbyć się części akcji, by po ewentualnej porażce gabinetu nie pozostać z pełnymi portfelami. W efekcie pojawienia się sporej podaży WIG20 szybko spadł do poziomu środowego zamknięcia, ale na zamknięciu obronił poziom 1700 pkt. Przecena dotknęła przede wszystkim największe spółki, co oznacza, że aktywni byli duzi inwestorzy. Bardzo słabo wypadła Telekomunikacja Polska, która najpierw hamowała wzrosty, a po południu przewodziła spadkom. Ostatecznie kurs spadł o 1,4 proc. Operator rozpoczął spotkania z inwestorami w związku z planowaną emisją papierów dłużnych o łącznej wartości do 500 mln euro.

Nieco mniejszy spadek notowań zaliczył Pekao, natomiast bez zmiany zakończył PKN Orlen. Wczorajsze WZA udzieliło absolutorium prezesowi Zbigniewowi Wróblowi, zwiększyło też kwotę na dywidendę do 278 mln zł. Jacek Strzelecki, wiceprezes spółki, ujawnił również, że płocki koncern zamierza wydać na inwestycje 1 mld USD do końca 2005 r. Z gigantów najlepiej poradził sobie KGHM. Inwestorzy kupnem papierów zareagowali na komunikat ministerstwa skarbu, z którego wynika, że resort nie planuje obecnie sprzedać akcji kombinatu, ani dokapitalizować nimi spółek z jego udziałem. Ponieważ decyzja ta oddala groźbę nadpodaży akcji na rynku, kurs zyskał 0,7 proc.

Na szerokim rynku korekta dopadła kurs Ropczyc. W poprzednich czterech dniach akcje zakładów magnezytowych dały zarobić prawie 19 proc. To skłoniło inwestorów do realizacji części zysku. W czwartek notowania Ropczyc spadły o 5,1 proc. przy sporych 6-mln obrotach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polityczne targi osłabiły wzrost indeksów