Polmos Łańcut: inwestor wpłacił wreszcie pieniądze

Grzegorz Zięba
06-11-2002, 00:00

Łańcut. Karaibska spółka Caribbean Distillers Corporation (CDC), należąca do Martina Crowleya, stała się właścicielem Polmosu Łańcut. Za 85 proc. akcji spółki CDC zapłacił 14 mln zł. Transakcja do końca października stała pod znakiem zapytania, ponieważ CDC nie przelał w przewidzianym terminie pieniędzy na konto Ministerstwa Skarbu Państwa. Pieniądze wpłynęły z tygodniowym opóźnieniem. CDC przedstawił także gwarancje bankowe na podwyższenie kapitału zakładowego spółki o blisko 7 mln zł. Pieniądze z tego źródła mają być przeznaczone na rozwój sieci dystrybucji. Nowy właściciel zdążył już odwołać cały zarząd spółki. Na prezesa został powołany Paweł Partyka, pełniący do tej pory funkcję pełnomocnika Martina Crowleya.

Martin Crowley zobowiązał się do powstrzymania się od zwolnień przez okres 2,5 roku.

— Jednak ci, którzy odejdą z własnej inicjatywy, dostaną odprawy wielkości kilkunastu miesięcznych pensji — zapewnia Paweł Partyka.

Nowy właściciel nie zamierza produkować wszystkich rodzajów wódek, które do tej pory produkował łańcucki Polmos.

— Obecnie mamy około 60 produktów, ale z 4 marek uzyskujemy 80 proc. dochodów — tłumaczy Paweł Partyka.

Wprowadzone zostaną za to nowe marki alkoholi, przeznaczone na eksport na rynek amerykański. Ma się tym zająć jedna ze spółek zarejestrowanych w USA należących do Martina Crowleya. Polmos Łańcut uzyskał w ubiegłym roku obroty netto wartości 50 mln zł. Zatrudnia 295 pracowników.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zięba

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polmos Łańcut: inwestor wpłacił wreszcie pieniądze