Połowa Czechów organizuje święta na kredyt

  • DI
opublikowano: 22-12-2018, 08:48

Niemal co drugi mieszkaniec Czech organizuje święta Bożego Narodzenia na kredyt - wynika z danych Czeskiego Stowarzyszenia Konsumentów.

Co trzeci ankietowany przez agencję badania rynku STEM/MARK przyznał, że przed rokiem wydał w tym czasie więcej niż zaplanował.

Czesi najczęściej pożyczają korzystając z debetu na kartach kredytowych, kredytów konsumenckich lub kupując na raty. Średnia wysokość pożyczki to 10 tys. koron (388 euro), ale są też takie sięgające 100 tys. koron, czyli około 3880 euro.

W reportażu czeskiego radia publicznego opisano historię Marceli Krystynkovej z Ostrawy, która przed 10 laty pożyczyła 20 tys. koron na świąteczne prezenty – telewizor i komputer dla wnuka. Po świętach miała spłacać po 500 koron miesięcznie, ale wpadła w kłopoty w pracy i długi narosły do 250 tys. koron, czyli prawie 10 tys. euro. Ostatecznie bohaterka reportażu ogłosiła upadłość konsumencką i jak powiedziała, od wszelkich pożyczek i kredytów trzyma się teraz z daleka.

Czeskie Stowarzyszenie Konsumentów i działająca przy nim Poradnia dla Dłużników podały, że zadłużenie rodzin w bankach i innych instytucjach finansowych rośnie - jesienią wynosiło ponad 88 mld euro. Na jednego mieszkańca Pragi przypada średnio 11 tys. euro. do spłaty.

Sondaż przeprowadzony przez agencję Kantar dla Poradni Dłużników pokazał, że od połowy listopada aż do świąt liczba udzielanych pożyczek znacząco rośnie. O ile w pozostałej części roku z pożyczek korzysta nieco ponad jedna czwarta (27 proc) Czechów, to przed Bożym Narodzeniem - 47 proc.

„W okresie szczytu przedświątecznych zakupów konsumenci zachowują się impulsywnie i nie kontrolują dokładnie proponowanych warunków pożyczki. Z niedobrymi długami zaciągniętymi w niesprawdzonych instytucjach grozi im, że wpadną w pułapkę zadłużenia” – mówił agencji CTK Victor Vodiczka ze Stowarzyszenia Konsumentów.

Agencja Nielson Admoshere, która prowadziła badania na zlecenie parabanku Profi Credit uznała, że w tym roku kwota wydawana na prezenty powinna zwiększyć się o 20 proc. w stosunku do 2017 r. Rosną też wydatki na samą organizację świąt.

Najczęściej pod choinki w Czechach trafiają kosmetyki, gry i ubrania. Duże zainteresowanie budzą też klocki Lego i książki z bajkami. Czesi kupują również coraz więcej ekspresów do kawy. Tym zestawieniom, które trafiły do finansowego portalu penize.cz towarzyszy informacja, że o świętach pamięta 95 proc. dorosłej populacji. Ale badania pokazują, że coraz mniej osób jest zainteresowanych tradycjami i zwyczajami bożonarodzeniowymi. Kolacja wigilijna, kolędy, pisanie i wysyłanie kartek świątecznych lub post w Wigilię interesuje o 7 proc. osób mniej osób niż przed rokiem.

Nawet nie organizując świąt mogą pożyczać i wydawać pieniądze – zauważa CTK, powołując się na portal letuska.cz. Co raz więcej Czechów wyjeżdża bowiem na święta i Nowy Rok za granicę. Najczęściej do Paryża, Londynu i Dubaju. Najpopularniejszy egzotyczny kierunek podróży to Bangkok.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy