Polscy naukowcy mierzą nanocząsteczki

  • Alina Treptow
opublikowano: 29-03-2016, 22:00

Manta Instruments mierzy to, czego nie widać. Wynalezione urządzenie rusza właśnie na podbój USA

Pomysły na biznes pojawiają się w nieoczekiwanych miejscach i czasie, np. podczas oceanograficznego, arktycznego rejsu. Dariusz Stramski i Kuba Tatarkiewicz, polscy wynalazcy z Instytutu Oceanograficznego Scripps Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, wpadli na pomysł urządzenia ViewSizer 3000, które będzie lekiem na ich bolączki, właśnie podczas takiego naukowego wypadu.

Flickr

— Celem rejsu był pomiar liczby i wielkości bardzo małych cząsteczek, zwanych nanocząsteczkami, w wodzie morskiej. Dotychczasowe metody i urządzenia nie przynosiły zadowalających rezultatów — mówi Dariusz Stramski. Zmierzenie cząsteczek nano to nie lada wyzwanie, przy którym znalezienie igły w stogu siana to łatwizna. Na celowniku naukowców są cząstki o średnicy od kilkudziesięciu do tysiąca nanometrów. Dla porównania: ludzki włos ma około 80 tys. nanometrów.

Polscy inwestorzy

Z pomocą amerykańskiego publicznego wsparcia naukowcy skonstruowali prototyp, następne założyli spółkę Manta Instruments. Na początku docenił ją fundusz związany z Uniwersytetem Kalifornijskim. Ostatnio, szukając finansowania, polsko-amerykańskie dziecko wróciło do korzeni. W październiku zeszłego roku w spółkę zainwestował 1 mln USD funduszJoint Polish Investment Fund (JPIF), utworzony przez spółkę inwestycyjną Adiuvo Investments (jej założycielem jest Marek Orłowski, twórca kosmetycznego Nepentesa) oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). Obie strony twierdzą, że od początku była chemia.

— Usłyszałem od znajomego w Warszawie, że innowacyjnych medycznych projektów nie boi się Marek Orłowski. Nawet grypie nie udało się pokrzyżować spotkania — wspomina Kuba Tatarkiewicz.

Między spółką a inwestorem zaiskrzyło, i to bez gorączki. Teraz wspólnymi siłami powalczą o rynek — urządzenie ViewSizer 3000 właśnie trafiło do sprzedaży. Cena niemała, bo 100 tys. USD, ale może się jeszcze zmienić — pójdzie w górę, gdy klient zażyczy sobie dodatkowe funkcje.

Światowy rynek

Na początek Manta sprzedaje po sąsiedzku — do laboratoriów i firm w Kalifornii.

— USA są bardzo dużym krajem, szukamy więc dystrybutora na inne stany. W dalszej kolejności, ale raczej nie w tym roku, pomyślimy o Kanadzie, Europie oraz Japonii — mówi Kuba Tatarkiewicz. Na celowniku jest rynek mierzenia nanocząsteczek, wyceniany przez spółkę na 500 mln USD. Farmacja, energetyka, półprzewodniki czy kosmetyki — to przykłady sektorów, które są na celowniku polsko-amerykańskiego zespołu.

— Obecne urządzenia są nieprecyzyjne. ViewSizer jest dużo bardziej dokładny, co jest kluczowe w wielu branżach, np. w medycynie, farmakologii i biotechnologii, gdzie właściwe określenie koncentracji i wielkości cząsteczek wpływa na skuteczność działania substancji. W przypadku, gdy ich koncentracja i wielkość nie są dokładnie określone, lek może okazać albo nieskuteczny, albo wręcz toksyczny — twierdzi Dariusz Stramski.

Urządzenie ViewSizer 3000 oświetla nanocząsteczki wiązką laserową, światło się rozprasza. Obserwując je, można ocenić, jak szybko poruszają tzw. ruchami Browna (chaotyczne ruchy cząsteczek w płynie), a dzięki temu można obliczyć ich wielkość. © Ⓟ

OKIEM EKSPERTA

Trudna materia

TOMASZ CIACH

kierownik Zakładu Biotechnologii i Inżynierii Bioprocesowej na Politechnice Warszawskiej

Nie jestem w stanie ocenić urządzenia Manty, ponieważ nie znam szczegółów technologii. Oczywiście trzymam kciuki za spółkę, szczególnie że rzeczywiście obecnie stosowane mają dużo wad. Jednak nie jest to łatwa sprawa — o rewolucyjnych technologiach zmieniających ten rynek słyszałem już wiele razy, ale jeszcze nic takiego się nie stało. Nanocząsteczki są trudną materią — każde urządzenie daje zupełnie inne wyniki, dlatego na przykład w farmacji dla lepszej weryfikacji wyników urzędy zalecają wybór konkretnych metod.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane