Polscy przedsiębiorcy nie szukają informacji

Monika Niewinowska
02-08-2001, 00:00

Polscy przedsiębiorcy nie szukają informacji

Wielu polskich przedsiębiorców narzeka na brak pomocy ze strony rządu w zdobywaniu rynków zagranicznych. Z drugiej jednak strony większość z nich nie korzysta z pomocy oferowanej przez instytucje państwowe. Często wynika to z opieszałości przedsiębiorców w podejmowaniu działań mających na celu zdobywanie potrzebnych im informacji.

Polscy przedsiębiorcy chcący prowadzić ekspansję międzynarodową nie są osamotnieni w realizacji swoich planów. Odpowiednie instytucje rządowe mają za zadanie ułatwianie rodzimym firmom zaistnienie na rynkach zagranicznych. Systematycznie likwidowane są również wszelkiego rodzaju utrudnienia, które mogłyby napotkać polskie podmioty za granicą.

Niestety, mimo licznych ułatwień, nadal jeszcze niewiele polskich firm odnosi sukces w krajach Unii Europejskiej.

Start z KIG

Firmy chcące wchodzić na zachodnie rynki powinny się do tego odpowiednio przygotować. Ważne jest, aby zawczasu poznać obowiązujące w interesujących nas krajach specyficzne przepisy i wymagania. Najłatwiejszą sytuację mają tu firmy zrzeszone w Krajowej Izbie Gospodarczej. Jej członkowie mają stały i łatwy dostęp do interesujących ich informacji. KIG dysponuje również wszystkimi, ukazującymi się w Polsce publikacjami przeznaczonymi dla przedsiębiorców. Pozostaje również w stałym kontakcie z wydziałami ekonomicznymi polskich ambasad oraz innymi izbami przemysłowo-handlowymi z całego świata.

— Dysponujemy licznymi publikacjami, mogącymi w znacznym stopniu ułatwić przedsiębiorcom rozpoczęcie działalności na zagranicznych rynkach. Bardzo praktyczne są na przykład przewodniki po poszczególnych rynkach, na podstawie których przedsiębiorca może się odpowiednio przygotować do specyfiki interesującego go obszaru — przekonuje Małgorzata Szulc z Krajowej Izby Gospodarczej.

Na pomoc ze strony KIG mogą liczyć też przedsiębiorcy nie zrzeszeni w Izbie. Każdy z nich zwracając się do KIG z konkretnym problemem może liczyć na pomoc w jego rozwiązaniu.

— Skorzystanie z naszej pomocy nie jest uzależnione od przynależności do Izby. Służymy radą przedsiębiorcom, którzy się do nas po nią zwrócą — przekonuje Małgorzata Szulc.

Mimo licznych publikacji i seminariów organizowanych z myślą o przedsiębiorcach planujących ekspansję międzynarodową, nadal jeszcze niewielu z nich udaje się odnieść znaczący sukces na rynkach zagranicznych, a szczególnie zachodnich. Zdaniem instytucji świadczących tego typu pomoc, wynika to po części z tego, że wielu polskich przedsiębiorców nawet nie próbuje sięgnąć po oferowaną pomoc.

Przełamać barierę

— W Polsce nie zakrzewił się jeszcze zwyczaj poszukiwania informacji. Nadal jeszcze oczekuje się, że coś stanie się samoistnie, bez naszego udziału. Takie nastawienie blokuje rozwój naszej gospodarki — ubolewa Halina Gołębicka, dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej i Organizacji Międzynarodowych Ministerstwa Gospodarki.

Jej zdaniem, pierwszą barierą, którą polscy przedsiębiorcy powinni przełamać w drodze na rynki zagraniczne, jest brak zainteresowania poszerzaniem swojej wiedzy.

— Ostatnio organizowaliśmy ciekawe seminarium przeznaczone dla przyszłych i obecnych eksporterów. Wysłaliśmy zaproszenia do 2 tys. przedsiębiorców. Udział w seminarium wzięło tylko ośmiuset z nich. To są przykre fakty obrazujące zainteresowanie przedsiębiorców naszą pomocą — narzeka Halina Gołębicka.

Za granicą

Pomoc polskich instytucji nie kończy się na linii naszych granic. Rząd polski jest reprezentowany za granicą za pośrednictwem odpowiednich placówek dyplomatycznych. Jednym z ich zadań jest świadczenie pomocy polskim przedsiębiorstwom obecnym w krajach rezydowania.

— Opiekę nad polskimi przedsiębiorcami za granicą sprawują wydziały ekonomiczno-handlowe (WEH) ambasad RP. Dbają one o ich interesy interweniując w odpowiednich instytucjach w przypadku pojawienia się jakichkolwiek przejawów dyskryminacji czy innych nieprawidłowości — informuje Halina Gołębicka.

Kontakty przedsiębiorców z polskimi WEH za granicą powinny następować w miarę możliwości za pośrednictwem KIG. Taka droga jest z reguły bardziej efektywna. KIG grupuje sygnalizowane jej problemy i zapytania, zwracając się do WEH z konkretnymi zagadnieniami. Odciąża w ten sposób radców handlowych, którzy nie muszą udzielać odpowiedzi na dziesiątki jednakowych listów.

Monika Niewinowska

m.niewinowska@pb.pl tel. (22) 611-62-17

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polscy przedsiębiorcy nie szukają informacji