Polska, cicha rewolucja w wirtualnej rzeczywistości

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 21-01-2008, 00:00

Rośnie liczba łączy szerokopasmowych. W rezultacie coraz popularniejsze stają się rozrywka i treści wideo.

Internetem zawładnęła rozrywka: królują plotki i multimedia

Rośnie liczba łączy szerokopasmowych. W rezultacie coraz popularniejsze stają się rozrywka i treści wideo.

Liberalizacja rynku forsowana przez prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) przynosi pierwsze efekty. Coraz więcej ludzi ma szerokopasmowy internet —szybkie łącza stanowiły większość z prawie miliona przyłączeń odnotowanych przez GUS w ubiegłym roku. IDC Polska szacuje, że dynamika wzrostu utrzyma się w tym roku na dwucyfrowym poziomie i przybędzie co najmniej kilkaset tysięcy nowych łączy.

— W miarę wzrostu konkurencji przepustowości zwiększają się, co pozwala na użytkowanie pasma abonenckiego na nowe sposoby. Rozwijają się wszelkie e-usługi — np. e-banking, pierwsze e-urzędy; rozrywka — np. telewizja, radio, portale społecznościowe. Najogólniej rzecz ujmując: życie przenosi się do internetu, o czym świadczy np. Second Life — mówi Magda Borowik, analityk IDC Polska.

Coraz więcej plotek

Wpływ wzrostu internautów na firmy internetowe, handel czy bankowość jest oczywisty. Ciekawa jest zmiana sposobu użytkowania internetu.

— Lawinowo rosnąca liczba użytkowników szerokopasmowego internetu i wydłużenie czasu spędzanego przez nich w sieci powodują cichą rewolucję w polskim internecie — mówi Tomasz Józefacki, dyrektor pionu internet w Agorze.

Rewolucja polega na drastycznym wzroście zainteresowania internautów rozrywką i multimediami. Coraz większą popularnością cieszą się serwisy plotkarskie, jak pudelek.pl, pomponik.pl, czy plotek.pl. Popularność zyskują gry i serwisy muzyczne.

— W Polsce jest liczna grupa młodych internautów — połowa z nich ma poniżej 25 lat. Mają dużo czasu na korzystanie z serwisów rozrywkowych. Ale będzie się to zmieniało, w miarę jak będą rośli i będą zmieniały się ich potrzeby — mówi Tomasz Józefacki.

Radio i TV w internecie

Wzrasta też zainteresowanie wymianą plików multimedialnych oraz radiem i telewizją transmitowanymi przez internet. Ta tendencja będzie się pogłębiała i będzie mieć wpływ na funkcjonowanie firm medialnych.

— Będzie coraz więcej niszowych programów umieszczanych na coraz większej liczbie platform (obok internetu należy tu wymienić telefony komórkowe). Coraz częściej odbiorcy będą dowolnie kształtować ramówkę. Fragmentacja odbioru spowoduje, że nadawcy będą się zmieniać w wydawców — mówi Stanisław Jędrzejewski z Instytutu Socjologii KUL.

Nadawcy już starają się przystosować do przekazu multimedialnego. Telewizja publiczna rozwija portal itvp, TVN ma ruszyć w tym kwartale z internetową platformą multimedialną, odważniejsze wejście do internetu zapowiada nawet Polskie Radio.

— W perspektywie kilku lat czeka nas rewolucja technologiczna. W centrum uwagi będą nie media, ale jakość przekazu i siła marki — mówi Leszek Kozioł, prezes Radia Eska.

Wąskie gardło

Popularność multimediów wymaga jednak odpowiedniej infrastruktury, a tej wciąż brakuje.

— W Polsce najczęściej oferowana przepływność to 1 Mb/s, w Europie jest to średnio sześć razy więcej. Niedorozwój infrastruktury sieciowej i brak konkretów w sprawie budowy sieci nowej generacji NGN tworzą poważną barierę dla rozwoju technologii — mówi Magdalena Borowik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane