Polska gotowa do dyskusji o konstytucji UE, choć woli nowy traktat

Polska Agencja Prasowa SA
28-02-2006, 19:26

Polska jest gotowa do dyskusji nad Traktatem Konstytucyjnym UE, choć wolałaby nowy dokument i to raczej nie ze słowem "konstytucyjny" w nazwie - mówią PAP wysocy urzędnicy zajmujący się polską polityką zagraniczną.

Polska jest gotowa do dyskusji nad Traktatem Konstytucyjnym UE, choć wolałaby nowy dokument i to raczej nie ze słowem "konstytucyjny" w nazwie - mówią PAP wysocy urzędnicy zajmujący się polską polityką zagraniczną.

    Prezydent Lech Kaczyński podczas ubiegłotygodniowej wizyty we Francji, gdzie spotkał się z prezydentem Jacquesem Chirakiem, powiedział, że trzeba zacząć pracę "nad nowym instytucjonalnym porozumieniem". Jego zdaniem, rozwiązania zaproponowane w konstytucji europejskiej są "niezupełnie aktualne".

    Według ministra w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Krawczyka, Polska nie ma woli odrzucenia Traktatu Konstytucyjnego UE.

    "Nie ma w każdym razie woli odrzucenia (Traktatu - PAP), jest wola rozmowy, wspólnego zastanawiania się" - powiedział Krawczyk PAP. Zastrzegł jednak, że jest jeszcze za wcześnie, by rozstrzygać, czy traktat powinien być unijną konstytucją. "Za mało się stało, by można mówić, czy ma to być kolejny unijny traktat, czy traktat z konstytucją w nazwie" - ocenił. 

    Również minister w Kancelarii Premiera Ryszard Schnepf zaznaczył, że Polska "nadal ma wątpliwości", czy nowy dokument powinien mieć w nazwie przymiotnik "konstytucyjny". "To jest bardzo zobowiązujące określenie i ono nakłada się na pewne priorytety, jakie każdy kraj rezerwuje dla siebie, a które zawierają się w ustawie zasadniczej" - powiedział.

    Prezydencki minister podkreślił, że strona polska jest otwarta na dyskusję, która czeka całą "25", o tym, jaki to ma być dokument. "Chcemy usiąść do rozmowy i zobaczymy, co z niej wyniknie; jesteśmy podatni na argumenty i my również chcemy je przedstawiać" - powiedział Krawczyk.

    Jak podkreślił, w niektórych sprawach związanych z unijną konstytucją Polska nie wypracowała jeszcze jednolitego stanowiska.

    Rozmówcy PAP są zgodni, że debata nad przyszłym traktatem wymaga czasu i przewidują, że będzie trwała dłużej niż do czerwca tego roku, kiedy to - jak zdecydowali przywódcy UE w czerwcu 2005 roku - miał zakończyć się tzw. okres refleksji nad Traktatem Konstytucyjnym.

    Schnepf poinformował, że polskie "struktury rządowe" pracują nad przygotowaniem stanowiska przed czerwcowym szczytem UE w Brukseli; ma w nim znaleźć się uzasadnienie, dlaczego dalsze prace i debatanad obecnym traktatem nie mają sensu.

    Zapowiedział, że polskie władze chcą powołać zespół, który opracuje stanowisko Polski wobec nowego traktatu. Nie wykluczył, że zespół zacznie prace jeszcze przed szczytem Unii. Również Krawczyk przyznał, że jest "taka idea". Podkreślił, że nie ma jeszcze decyzji w tej sprawie, ale powinna ona zapaść niebawem. 

    Rzecznik MSZ Paweł Dobrowolski zapewnił, że resort "rozważa i analizuje" wszystkie sygnalizowane scenariusze dotyczące przyszłości Traktatu Konstytucyjnego. "Renegocjacja, zupełnie nowy tekst, brak konstytucji, ratyfikacja tej" - wyliczał. "Wszystkie cztery są możliwe" - ocenił.

    Jak powiedział, resort monitoruje opinie innych państw UE w sprawie Traktatu oraz przygotowuje warianty postępowania "zależnie od tego, czy zostanie przyjęta koncepcja, że jest on do uratowania, czy do napisania na nowo". Podkreślił, że decyzja w sprawie Traktatu będzie "decyzją polityczną państwa polskiego".

    W pierwszej połowie 2005 roku Francuzi i Holendrzy odrzucili w referendach Traktat ustanawiający Konstytucję dla Europy. Z tego powodu zebrani na czerwcowym szczycie w Brukseli szefowie państw i rządów UE uznali, że potrzebny jest dodatkowy czas na "refleksję, wyjaśnienia i debatę" co do konstytucji - do czerwca 2006 r.

    Według kanclerz Niemiec Angeli Merkel, stary tekst powinien zostać uzupełniony o aneks mówiący o europejskiej polityce socjalnej. Ideę tę podzielają francuscy politycy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Polska gotowa do dyskusji o konstytucji UE, choć woli nowy traktat