Polska i 10 krajów UE krytycznie w sprawie reformy rynku cukru

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 25-10-2005, 13:19

Polska i dziesięć innych krajów zajęło wspólne, krytyczne stanowisko wobec proponowanej przez Komisję Europejską reformy rynku cukru w Unii Europejskiej - wynika z dokumentu, do którego dotarła PAP. Kraje te dysponują wystarczającą liczbą głosów, by zablokować przyjęcie reformy, zmierzającej do zmniejszenia produkcji i obniżki cen.

Polska i dziesięć innych krajów zajęło wspólne, krytyczne stanowisko wobec proponowanej przez Komisję Europejską reformy rynku cukru w Unii Europejskiej - wynika z dokumentu, do którego dotarła PAP. Kraje te dysponują wystarczającą liczbą głosów, by zablokować przyjęcie reformy, zmierzającej do zmniejszenia produkcji i obniżki cen.

"Zgadzamy się na pewne obniżenie produkcji cukru w Unii Europejskiej i rozsądny spadek cen" - napisali ministrowie rolnictwa 11 krajów do komisarz rolnictwa Mariann Fischer Boel.  "Ale potrzebna jest równowaga. Nie do zaakceptowania byłaby likwidacja produkcji w jednych regionach i równoczesne zwiększanie w innych" - dodali.

Pod listem podpisały się: Polska, Grecja, Litwa, Hiszpania, Węgry, Irlandia, Włochy, Portugalia, Łotwa, Słowenia i Finlandia. Okazją do porozumienia w tej sprawie było wtorkowe spotkanie ministrów rolnictwa krajów UE w Luksemburgu.

Kraje te podkreślają, że cięcia cen cukru powinny być niższe niż proponuje Komisja i rozłożone w czasie. Nie zgadzają się na obniżkę o 39 proc., do 385,5 euro za tonę w ciągu dwóch lat, poczynając od 2007 roku. Ceny buraków cukrowych Komisja chce obniżyć o 42,6 proc., do 25,05 euro za tonę.

Obecnie unijna cena cukru jest trzykrotnie wyższa niż na rynkach światowych (635 euro za tonę w stosunku do 170 euro).

Jedenastka krajów chce, aby rolnicy dostawali w formie dopłat bezpośrednich więcej niż chce Komisja (obecna propozycja to 60 proc. tego, co rolnicy stracą na obniżkach cen). Chce też dodatkowego wsparcia dla tych krajów, gdzie wystąpi znaczący spadek produkcji. Domaga się również, aby przewidziane w reformie fundusze restrukturyzacyjne pozostawały w gestii poszczególnych państw, a nie Komisji Europejskiej.

Z funduszu tego mają być m.in. finansowane rekompensaty dla producentów cukru, którzy zrezygnują ze swojej działalności. Polska obawia się, że może to mieć negatywny wpływ na krajowy rynek cukru i prowadzić do zamykania, a nie modernizacji cukrowni, bo będzie to o wiele bardziej opłacalne.

"Głównym celem tych funduszy powinno być wsparcie dywersyfikacji gospodarczej i złagodzenie negatywnych konsekwencji społeczno-gospodarczych reformy" - napisali w liście ministrowie.

KE przekonuje, że reforma unijnego rynku cukru jest konieczna nie tylko ze względu na wysoką cenę cukru w Unii, ale też krytykę ze strony Światowej Organizacji Handlu, której nie podoba się sztuczne utrzymywanie wysokich unijnych cen przy jednoczesnych dopłatach do eksportu.

Obecnie polska kwota produkcji cukru niewiele odbiega od zapotrzebowania rynku. Zdaniem rządu, reforma może doprowadzić do tego, że cukier na polskie potrzeby będzie musiał być produkowany w innych krajach. Europejskimi potentatami w produkcji cukru są Francja i Niemcy.

Michał Kot

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane