Polska jest tańsza

Beata Chomątowska
opublikowano: 09-08-2006, 00:00

Przenoszenie produkcji do Polski? Oczywiście — zapowiadali na początku roku wytwórcy leków. Na efekty trzeba jednak poczekać.

Względy logistyczne, niższe koszty — to główne przyczyny, które skłoniły GlaxoSmithKline (GSK), Pliva, Sanitas, IVAX i kilka innych firm do zapowiedzi uruchomienia w najbliższym czasie w naszym kraju produkcji nowych leków, przeniesionych z zachodnich fabryk.

GSK zapowiadał, że na rozwój zakładu i laboratorium w Poznaniu wyda w 2006 r. 54 mln zł i zatrudni około 70 nowych pracowników. Do tej pory przyjął 30 osób.

— Rozwój fabryki, a tym samym dalszy wzrost zatrudnienia zależy w dużej mierze od stworzenia odpowiedniego klimatu inwestycyjnego dla innowacyjnego przemysłu farmaceutycznego — odpowiadają przedstawiciele firmy.

Na razie na początku maja na rynki światowe trafił jeden spośród czterech nowych preparatów wdrażanych do produkcji w poznańskiej fabryce GlaxoSmithKline: lek stosowany w terapii wrzodów żołądka. Dostawy dwóch kolejnych leków ruszą jesienią i zimą tego roku.

Produkcji nowych preparatów, przeniesionych z zakładu w Dreźnie (sprzedanego włoskiej firmie Menarini przez spółkę zależną), nie zaczęła jeszcze w krakowskiej fabryce Pliva.

— Jesteśmy w tej chwili na etapie transferu technologii z fabryki w Niemczech. Wykonaliśmy serie badań stabilnościowych dla kilku produktów, kilka kolejnych jest w fazie przygotowań. Badania trwają kilka miesięcy, po ich ukończeniu wyślemy wyniki do właściwych urzędów niemieckich. Potem musimy jeszcze poinformować tamtejsze władze o zmianie miejsca wytwarzania i dostarczyć dokumenty rejestracyjne. Dopiero wtedy możemy zaczynać produkcję — wyjaśnia Dorota Szocińska-Wójcik, dyrektor ds. produkcyjno-technicznych Plivy.

W dwóch działach spółki — produkcyjnym i jakościowym — w związku z transferem pracuje już dodatkowych kilkadziesiąt osób.

Z planów przeniesienia całości lub części produkcji z Litwy nie rezygnuje też litewski Sanitas, właściciel jeleniogórskiej Jelfy. Nie ujawnia jednak szczegółów ani nie precyzuje terminów.

— Docelowo Jelfa ma być częścią wschodnioeuropejskiej grupy tworzonej przez Sanitas. Inwestor planuje też, że produkcja kontraktowa wzrośnie — mówi Agnieszka Niegosz z biura prasowego spółki.

Podwojenie produkcji do 8 mln opakowań jeszcze w tym roku zapowiada też chorwacka KRKA. W tym samym terminie z 1,5 do 5 mld sztuk tabletek chce zwiększyć produkcję w nowym zakładzie w Strykowie pod Łodzią firma Sandoz, skupiająca dwie polskie spółki: Hexal i Lek. Formy suche z fabryki w Strykowie mają trafiać do odbiorców na całym świecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Beata Chomątowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy