Polska lodówka prosto z Chin

DI, PAP
08-08-2011, 08:10

Przyspiesza import AGD do Polski. Głównie przez to, że polskie firmy przenoszą produkcje za granicę, przede wszystkim do  Chin – stwierdza "Dziennik Gazeta Prawna".

Według danych CECED Polska, związku producentów AGD, w I kwartale tego roku wartość importu AGD do Polski sięgnęła 195 mln euro, czyli o 30 proc. więcej niż w tym samym okresie zeszłego roku. Ponadto import urządzeń po raz pierwszy w historii wykazał większą dynamikę niż eksport.


Ten wynik jest zasługą przede wszystkim suszarek, których sprowadzono do naszego kraju o 57 proc. więcej niż przed rokiem, pralek automatycznych – o 46 proc. oraz grzejników – o 42 proc.


Do zmiany trendu przyłożyły rękę w dużym stopniu Amica i Zelmer. Amice wygasł kontrakt na produkcję pralek i lodówek w fabrykach, które w 2009 roku odsprzedała Samsungowi. W zakładach we Wronkach firma wytwarzała po 300 tys. z każdego rodzaju tych urządzeń. Teraz sprowadza je z zagranicy i sprzedaje pod własnym logo. Z kolei Zelmer w Azji produkuje duże AGD, które także cieszą się coraz większym powodzeniem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polska lodówka prosto z Chin