Polska: Mocny złoty pomagał GPW

Piotr Kuczyński
26-03-2010, 00:00

W pierwszej połowie marca zdecydowanie i bezapelacyjnie wygrały byki. Już w lutym gołym okiem widać było, że gracze w USA uważali prawie 10-procentową korektę za wystarczającą, coraz mniejszą uwagę zwracali na sprawy europejskie i czekali jedynie na pretekst do poprowadzenia indeksów wyżej. Rzeczywiście, tak się stało. Indeksy SP 500 i NASDAQ przełamały szczyty z początku roku, kreśląc formację V, czym zasygnalizowały, że spadki ze stycznia były tylko wypadkiem przy pracy.

Nasz rynek akcji wiernie naśladował to, co robili u siebie Amerykanie. Niezwykle silny był też złoty, co może jednak bardzo martwić, bo silny złoty szkodzi ożywieniu gospodarczemu. Dobrze, że pojawili się członkowie RPP (Andrzej Bratkowski, Andrzej Rzońca), którzy ostrzegają, że Rada przygląda się rynkowi i widzi szkodliwość mocnego złotego. Jeśli będzie się nadal umacniał, to możemy w tym roku nie zobaczyć podwyżek stóp.

Mocny złoty jednak GPW pomagał, tak jak naszym bykom pomagały niezłe dane makro. Pamiętać jednak trzeba, że drugi kwartał wcale nie musi być dla posiadaczy akcji korzystny. U nas pojawią się oferty skarbu państwa (przede wszystkim PZU), a na rynkach globalnych powinna się pojawić obawa, jak będzie się zachowywała w drugiej połowie roku gospodarka światowa. Będzie to bowiem okres po wycofaniu większości środków pomocowych. Zakładam, że ze strachu pojawi się w drugim kwartale chęć do zrealizowania sporej części zysków. l

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / / Polska: Mocny złoty pomagał GPW