Polska przeciw szybkiej liberalizacji pasażerskich przewozów kolejowych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 06-10-2005, 18:15

Ze względu na sytuację PKP Polska jest przeciwna przyspieszaniu liberalizacji pasażerskich przewozów kolejowych w Unii Europejskiej - powiedział w czwartek PAP minister infrastruktury Krzysztof Opawski, który wziął udział w Luksemburgu w spotkaniu ministrów transportu krajów UE.

Ze względu na sytuację PKP Polska jest przeciwna przyspieszaniu liberalizacji pasażerskich przewozów kolejowych w Unii Europejskiej - powiedział w czwartek PAP minister infrastruktury Krzysztof Opawski, który wziął udział w Luksemburgu w spotkaniu ministrów transportu krajów UE.

    Za liberalizacją przewozów międzynarodowych od 2008 roku z dopuszczeniem kabotażu, czyli zabierania pasażerów na stacjach pośrednich na odcinkach krajowych, opowiedział się pod koniec września Parlament Europejski. Komisja Europejska jest za wolniejszym tempem i chciałaby otworzyć rynek przewozów międzynarodowych na konkurencję dwa lata później.

    "Lata niedoinwestowania kolei i ich ogólna kondycja ekonomiczna wymagają podjęcia różnych kroków. My na to musimy mieć czas. Liberalizacji mówimy tak, ale w taki sposób, by to nie zakłócało procesu restrukturyzacji" - powiedział minister.

    Dlatego Polska opowiada się za datą 2010, ale z wyłączeniem kabotażu, tak by zagraniczny przewoźnik na trasie Warszawa-Berlin nie mógł zabierać pasażerów np. z Kutna do Poznania. "Jeśli z kabotażem, to jeszcze później" - dodał minister, nie precyzując daty. Kabotaż tymczasem w wielu przypadkach decyduje o rentowności danej trasy.

    "Jeśli wpuścimy za szybko międzynarodowych przewoźników pasażerskich, to stworzymy dla polskich kolei, w szczególności dla (spółki PKP) Intercity, konkurencję, do której Intercity nie jest przygotowane" - powiedział Opawski.

    Jego zdaniem zwiększona konkurencja na rynku przewozów pasażerskich niekoniecznie doprowadzi do obniżki cen biletów. "To nie jest tak, że nie chcemy dopuszczać do konkurencji, tylko chcemy to robić w rozsądnym terminie" - powiedział.

    Podobne opory przed szybką liberalizacją z dopuszczeniem kabotażu przejawiają inne kraje i w czwartek podkreślali to różni ministrowie. Wiadomo, że m.in. Francja, Hiszpania, Dania, Austria czy Belgia zazdrośnie strzegą swojego rynku. Na razie propozycja Komisji Europejskiej jest na etapie dyskusji przez kraje członkowskie.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    W czwartek ministrowie jednomyślnie przyjęli projekt rozporządzenia o ułatwieniach dla osób niepełnosprawnychpodróżujących samolotami. Na lotniskach stworzony ma być kompleksowy system, dzięki któremu takie osoby będą mogły bez przeszkód korzystać z transportu lotniczego. Projekt nie budzi większych kontrowersji także w Parlamencie Europejskim i jego przyjęcie spodziewane jest przed końcem roku.

    Rozporządzenie zmierza do tego, by osoby niepełnosprawne nie ponosiły żadnych opłat za udzieloną im pomoc. Jednak wprowadzenie systemu na lotniskach wiąże się z kosztami, które częściowo zarządy portów mogą przerzucić na linie lotnicze. W rezultacie wszyscy pasażerowie będą się składać na pomoc osobom niepełnosprawnym.

    W przypadku Polski prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Krzysztof Kapis nie spodziewa się znaczących wydatków. "Trudno ocenić, jaka będzie skala inwestycji w naszym kraju, ale nie sądzę, żeby była bardzo duża. LOT i podstawowe porty już dzisiaj w dużej mierze świadczą takie usługi i są przygotowane do obsługi pasażerów niepełnosprawnych" - powiedział Kapis w rozmowie z PAP.

    Jego zdaniem obecne analizy wskazują, że rozporządzenie nie odbije się na cenach biletów. "Ale pesymistyczny wariant jest taki, że jeśli koszty będą wysokie, to rozporządzenie daje prawo do wprowadzenia oprócz normalnej opłaty lotniskowej dodatkowej opłaty pobieranej od wszystkich" - powiedział.

    Nadzór nad stosowaniem przepisów i wymierzanie kar finansowych za ich łamanie będzie należało do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane