Polska przeciwna porozumieniu w sprawie rynku cukru

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 23-11-2005, 18:38

Polska - jako jedyny kraj Unii Europejskiej - sprzeciwia się zawarciu porozumienia politycznego w sprawie reformy rynku cukru na trwającym w Brukseli spotkaniu ministrów rolnictwa krajów UE. Na zawarcie do czwartku kompromisu w sprawie reformy naciska Komisja Europejska i przewodniczący w tym półroczu UE Brytyjczycy.

Polska - jako jedyny kraj Unii Europejskiej - sprzeciwia się zawarciu porozumienia politycznego w sprawie reformy rynku cukru na trwającym w Brukseli spotkaniu ministrów rolnictwa krajów UE. Na zawarcie do czwartku kompromisu w sprawie reformy naciska Komisja Europejska i przewodniczący w tym półroczu UE Brytyjczycy.

"Jutro kompromis polityczny nie jest możliwy" - powiedział w środę minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel w rozmowie z PAP. Powtórzył, że w obecnym kształcie reforma rynku cukru jest dla Polski nie do przyjęcia i że potrzebny jest czas na przeanalizowanie ostatnich propozycji Komisji.

Polska stoi na stanowisku, że reforma rynku cukru jest sprawą tak ważną dla Polski i może mieć tak poważne konsekwencje społeczne i gospodarcze, że pośpiech przy podejmowaniu decyzji nie jest wskazany.

Źródła w Komisji Europejskiej poinformowały PAP, że Polska jest jedynym krajem, który otwarcie nie chce zawarcia w czwartek porozumienia. "Nie usłyszeliśmy nic podobnego od żadnego innego kraju" - powiedział informator PAP.

W rozmowie z PAP minister Jurgiel wyjaśnił, że on sam nie może w czwartek zająć stanowiska w sprawie najnowszych propozycji reformy przedstawionych przez Komisję Europejską. "W tej sprawie musi wypowiedzieć się rząd" - dodał wskazując na konieczność przeprowadzenia dalszych analiz i konsultacji w Polsce.

Jurgiel spotkał się w środę z komisarz ds. rolnictwa Marianne Fischer Boel i brytyjską minister rolnictwa Margaret Beckett, którym przedstawił polskie argumenty. Komisarz i pani minister odbyły całą serię takich spotkań z krajami, które - jak Polska - sprzeciwiają się reformie. Po poznaniu tych kilkunastu stanowisk, Komisja ma przedstawić nową wersję reformy, która w czwartek będzie przedmiotem dyskusji.

Komisja Europejska naciska na porozumienie, bo jest pod presją Światowej Organizacji Handlu. WTO wytyka Unii Europejskiej, że nadwyżki cukru przeznacza na eksport, niwelując różnicę cen (w UE cukier jest trzykrotnie droższy niż na rynkach światowych) kosztownymi subwencjami. To narusza reguły wolnego handlu - uważa WTO.

Stąd budząca emocje reforma, która wstępnie zakłada obniżkę cen cukru o 39 proc., a buraków o 42,6 proc., i za pomocą rekompensat ma skłonić cukrownie i plantatorów do zaprzestania produkcji.

Beckett i Fischer Boel jasno powiedziały na wtorkowej konferencji prasowej, że brak porozumienia politycznego w sprawie cukru do czwartku narażałby na szwank pozycję Unii Europejskiej na grudniowym szczycie WTO w Hongkongu, który ma być kluczowy dla trwających rozmów o liberalizacji światowego handlu w ramach rundy Dauha.

Michał Kot

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane