Polska w ogonie krajów na dorobku

Jacek Kowalczyk
12-04-2010, 07:01

Niemrawa konsumpcja prywatna, mocny złoty i  Polska zostaje w tyle za peletonem.

Rynki wschodzące rozpędzają się szybciej, niż oczekiwano. Wskaźnik HSBC EMI — indeks określający stan koniunktury w 14 gospodarkach rozwijających się (w tym Polski) —wzrósł w I kw. do 57,4 pkt z 56,3 pkt w poprzednim. To najlepszy wynik od końca 2007 r. Nastroje poprawiają się od roku.

— Rynki wschodzące utrzymują się w awangardzie światowego odrodzenia. Choć analogiczne wskaźniki dla USA i Europy również rosną, to nadal są wyraźnie niższe. Po raz kolejny zatem sytuacja na rynkach wschodzących wydaje się lepsza niż w krajach uprzemysłowionych — podkreśla Stephen King, główny ekonomista grupy HSBC.

Według badania, najsilniejsza poprawa koniunktury nastąpiła w Indiach, gdzie wskaźnik optymizmu przekracza 60 pkt. Nieźle trzymają się też Chiny, z nieco poniżej 60 pkt. Koniunkturę nakręca tam głównie odbicie w globalnym handlu, choć jego struktura jest nieco inna niż przed wybuchem kryzysu.

Na tle 14 gospodarek wschodzących Polska nie błyszczy. Nasz indeks koniunktury PMI HSBC wyniósł na koniec pierwszego kwartału 2010 r. 52,5 pkt, a więc o prawie 5 pkt poniżej zbiorczego wskaźnika dla krajów rozwijających się. Spowalnia nas przede wszystkim fakt, że jesteśmy mniej obecni na globalnych rynkach (zwłaszcza przy coraz silniejszym złotym), a nasz rynek wewnętrzny ciągle nie poradził sobie z kryzysem.

Więcej w dzisiejszym „PB“

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Polska w ogonie krajów na dorobku