Polska zachowa stawki celne w handlu z Unią

Mira Wszelaka
opublikowano: 11-12-2001, 00:00

Brak porozumienia o liberalizacji handlu z UE sprawi, że do końca 2002 r. Polska utrzyma na tym samym poziomie stawki celne na towary przetworzone. Wielu producentów będzie mieć więcej czasu na to, by przygotować się do walki z europejską konkurencją.

Negocjacje z Brukselą o liberalizacji handlu mają przygotować kandydatów do pełnego otwarcia rynku z chwilą akcesji. Jednak o ile w przypadku artykułów rolnych nie przetworzonych po długich negocjacjach udało się zawrzeć porozumienie, o tyle w przypadku wyrobów przetworzonych tak się nie stało. Negocjacje trwają ponad rok i na razie nie udało się osiągnąć kompromisu. W efekcie jeszcze co najmniej do końca 2002 r. Polska zachowa stawki celne na obecnym poziomie na takie artykuły, jak alkohol, jogurty, wyroby czekoladowe, wodę mineralną czy makaron.

Kością niezgody, która blokuje porozumienie, jest m.in. subsydiowanie unijnych towarów oraz — w przypadku wejścia na rynek UE — dodatkowe opłaty graniczne na produkty bazowe w gotowym wyrobie. Oprócz ceł „piętnastka” stosuje trzy dodatkowe instrumenty ochrony rynku: opłatę za zawartość cukru w produkcie, białka oraz tzw. podatek agrarny.

W rozmowach o liberalizacji Bruksela wyraźnie akcentuje potrzebę szerszego otwarcia polskiego rynku na wyroby alkoholowe oraz wodę mineralną. To właśnie na te produkty — zdaniem KE — Polska nadal utrzymuje zbyt wysoką stawkę celną, której z kolei nie ma w UE. Tymczasem krajowi negocjatorzy chcą uzyskać lepsze warunki w eksporcie wyrobów czekoladowych.

— Państwa „piętnastki” stosują nie tylko subsydia eksportowe, ale także dopłaty do produkcji mleka, zbóż oraz cukru, co automatycznie podwyższa konkurencyjność ich wyrobów — mówi Jerzy Plewa, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa, odpowiedzialny za negocjacje z Unią.

Eksport polskich wyrobów z tej grupy do krajów „piętnastki” odbywa się w zasadzie w ramach kontyngentów, a poza wydzielonymi limitami jest on dla producentów wysoce nieopłacalny.

Część ekonomistów uważa, że wraz z otwarciem rynku nastąpi szybki wzrost importu, który może okazać się tym bardziej niebezpieczny, że wiele unijnych produktów może być dotowanych.

— Polska nie jest jeszcze przygotowana do uzyskania korzyści z liberalizacji w takim wymiarze, jaki proponuje Unia — uważa Elżbieta Kawecka-Wyrzykowska, profesor katedry integracji europejskiej w Szkole Głównej Handlowej.

— W tej grupie towarów mamy najbardziej ujemne saldo w handlu z UE. Nasz eksport stanowi około jednej czwartej tego, co kraje „piętnastki” sprzedają w Polsce — podsumowuje Jerzy Plewa.

Okiem eksperta

- Trudno komentować brak porozumienia o liberalizacji handlu z UE, ponieważ nie jest jeszcze przesądzone, jak długo potrwa utrzymanie stawek celnych na alkohol. Dotychczas pojawiały się opinie, że liberalizacja nastąpi dopiero w momencie przystąpienia Polski do UE. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, to branża na tym skorzysta. Utrzymanie ceł nie będzie miało wpływu na zmianę sytuacji zakładów spirytusowych, bo legalny napływ towarów z UE nie jest najgroźniejszy dla ich rozwoju. Więcej szkody powoduje nielegalny przywóz ze Wschodu.

Jan Małachowski

prezes Polmosu Białystok

- Stawki celne na produkty przetworzone, w grupie których jest piwo, powinny zostać utrzymane aż do momentu wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej. I tak, przy obecnym kursie złotego, piwa z importu stają się konkurencyjne wobec krajowych, tym bardziej że obciążenia akcyzowe w Polsce należą do najwyższych w Europie, co nie wpływa na konkurencyjność cen krajowego piwa. Branża piwna bezskutecznie walczyła wcześniej o podniesienie ceł. Utrzymanie cła jest zabezpieczeniem interesów małych browarów, ale skorzystają też duzi.

Andrzej Olkowski

prezes Stowarzyszenia Małych i Średnich Browarów

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Polska zachowa stawki celne w handlu z Unią