Polska zadowolona z nowej unijnej polityki energetycznej

Polska Agencja Prasowa SA
24-03-2006, 17:06

Bezpieczeństwo dostaw, konkurencja na jednolitym rynku i "zrównoważony" wpływ na środowisko naturalne -takie są założenia "polityki energetycznej dla Europy", przyjęte w piątek przez przywódców Unii Europejskiej zebranych na szczycie w Brukseli. Polska jest z nich zadowolona.

Bezpieczeństwo dostaw, konkurencja na jednolitym rynku i "zrównoważony" wpływ na środowisko naturalne -takie są założenia "polityki energetycznej dla Europy", przyjęte w piątek przez przywódców Unii Europejskiej zebranych na szczycie w Brukseli. Polska jest z nich zadowolona.

    "Te zapisy są dla nas satysfakcjonujące, one pokazują ten kierunek działania Unii Europejskiej, który postulowaliśmy od samego początku. Jest to wspólna polityka energetyczna" - oświadczył premier Kazimierz Marcinkiewicz na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu.

    Szef rządu zwrócił uwagę na cztery elementy tej polityki, zawarte w końcowych wnioskach ze spotkania, w tym wspólne powiązanie polityki energetycznej z polityką zewnętrzną i "zapis mówiący o duchu solidarności i poszanowaniu zasady pomocniczości", kiedy mowa jest o wspólnym działaniu w przypadku kryzysu energetycznego. "Ta zasada jest dla nas istotna" - powiedział.

    Marcinkiewicz z zadowoleniem odnotował, że w konkluzjach podkreślono konieczność "bardziej owocnego" dialogu z Rosją, "szczególnie w odniesieniu do ratyfikacji Europejskiej Karty Energetycznej UE".

    "Myślenie, które postulowaliśmy w Unii Europejskiej, zostało zapisane i będzie rozwijane" - podsumował premier. Nawiązał też do propozycji traktatu energetycznego, z którego forsowania Polska na szczycie zrezygnowała. "Chcieliśmy iść dalej, ale bardzo cieszymy się z tego, że mogliśmy się cofnąć po to, by zawrzeć kompromis. Na tym polega współpraca w UE" - powiedział.

    "W przyszłości będziemy mogli powiedzieć, że polityka energetyczna dla Europy narodziła się 24 marca 2006 roku" - cieszył się przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.

    Ta polityka ma być odpowiedzią na wyzwania, którym UE musi stawić czoło w dziedzinie energii, w tym rosnącej zależności od importu i ograniczonemu zróżnicowaniu źródeł, wysokim i chwiejnym cenom, wzroście światowego popytu - uznali przywódcy, wspominając także o zmianach klimatycznych i "zagrożeniu bezpieczeństwa, które dotyczyzarówno krajów-producentów, jak i krajów tranzytowych".

    Mimo zgody co do wyzwań przywódcy nie doszli do porozumienia w sprawie powołania do życia jednego urzędu regulującego unijny rynek energii. Zaznaczyli we wnioskach końcowych, że "sektor energetyczny ma znaczenie strategiczne", a każdy kraj sam będzie rozstrzygał, czy np. chce korzystać z energii nuklearnej.

    Tak jak proponowała Komisja Europejska w swojej "zielonej księdze" o przyszłości polityki energetycznej, zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw służyć ma m.in. dywersyfikacja źródeł energii, dostawców i dróg dostarczania surowców. Konkurencji zaś - pełne wdrożenie zasad wspólnego rynku, co Komisja Europejska zapowiada na przyszły rok, ze szczególnym podkreśleniem "przejrzystości i niedyskryminacji".

    Receptą na "zrównoważenie" pod względem wymogów ochrony środowiska ma być promowanie technologii energooszczędnych i odnawialnych źródeł energii.

    Przywódcy uzgodnili, że szef unijnej dyplomacji Javier Solana przygotuje już na czerwcowy szczyt raport o polityce energetycznej w kontekście stosunków zewnętrznych UE. Od 2007 roku Komisja Europejska ma na każdym wiosennym szczycie prezentować przegląd aktualnej sytuacji i proponować kierunek wspólnych działań.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Polska zadowolona z nowej unijnej polityki energetycznej